czechow
Fanka BB :)
Alanqa - nie denerwuj się - świat jest pełen takich ludzi a zdrowie masz jedno...... nie pamiętam gdzie to czytałam (chyba na jakimś blogu który wygrał w zeszłym roku nagrodę) ale opisywała tam babka sytuację ze swojego życia. Małżeństwo po wielu latach się rozpadło (mąż znalazł sobie inną) - eks żona wyliczyła ile będzie potrzebować na alimenty (mąż stwierdził że są dorośli i się dogadają bez sądu niech tylko wyliczy co i jak i on będzie płacił) - kiedy przesłała mu wyliczenia (nie pamiętam ile tam było ale chyba 600 na dziecko) to stwierdził że jest porąbana i na pewno chce te pieniądze dla siebie.... była wielka kłótnia po czym ona stwierdziła że jeśli tak to w takim razie niech zabiera dzieci do siebie bo ona nie jest w stanie się zaopiekować za pieniądze które on zaproponował (200 na dziecko; dzieci w szkole podstawowej) i niech sam się nimi opiekuje. Eks chyba po dwóch dniach najwidoczniej skalkulował sobie koszta i stwierdził że jej poprzednia kalkulacja wcale nie jest taka zła. Historia smutna i komiczna zarazem ale niektórzy ludzie nie chcą / nie umieją liczyć o empatii nie wspomnę.
bez komentarza
. wyraz zmęczenia na ich twarzach bezcenny!

...moja nie doszła teściówka była zakochana w małym...ubóstwiała go normalnie jak go przywiozłam(jeszcze jak byłam z biologicznym) to tylko go nosiła i całowała...ale żeby do wnuczka się pofatygować to już nie ma kto jej przywieźć
...Jedynie z tej rodziny normalnie zachowywała się siostra mojego ex, przyjeżdżała, interesowała się, ale teraz i tamtej odbiło i jest wielce OBRAŻONA