reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

Łoooo rany


Hania

WSZYSTKIEGO WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO - SPEŁNIENIA MARZEŃ, DUŻO RADOŚCI I SZCZĘŚCIA :tak::tak::tak:
i ja sie przylaczam do zyczen :-):-)

Czechow dla Ciebei takze spoznione ale szczere najlepsze zyczenia z okazji urodzinek:-)



a tak wogole to dzien dobry

my dalej w domu.
ja chce we wtorek wrocic do pracy, mam nadzieje ze sie uda.
mama czuje sie lepiej wiec zostanie z mala.
bo ona jeszcze tydzien w domu spokojnie posiedzi, wogole to dalej jestesmy na antybiotyku, teraz bierze co drugi dzien.

na sam widok aptek mam dosc... od poczatku stycznia zostawilysmy tam dosc duza kwote.
 
reklama
Czechow Oliwia bierze summamed, brala go przez 5 dni normalnie a ze nie do konca pomoglo teraz beirze go co 2 dzien.
na scislosc powinna miec zastrzyki, ale ze wzgledu an toze Oliwie wiele lekow uczula lekarka nei chce ryzykowac. woli leczyc ja tym co naprawde jej pomaga. jestesmy tez po laryngologu i powoli zmierzamy do konca.
ogolnie zalapala jakies apskudztwo ktore poszlo juz nawet na uszy. na szczescie w pore dostala leki i uszka nei bola, ale slabiej slyszy
 
dziękuję dziewczynki za życzonka i w ogóle za pamięć:-)
mężu sprawił mi niespodziankę i przyjechał z gorzowika z pięknymi kwiatami:happy2:

ola zdrówka dla oliwki!!!! długo chorujecie........
 
dzień dobry
odzywam się znowu po przerwie, podczytuję w miarę na bieżąco co tutaj piszecie, ale ciągle nie mam czasu nic napisać. to teraz napiszę. czechow ja też się przyłączam do spóźnionych życzeń urodzinowych. pewnie masz już dość ciąży, myślisz, że mała będzie się bardziej spóźniać i będą Ci wywoływać poród?

dzisiaj ostatnie w tym tygodniu zaliczenie, jeszcze przyszły tydzień i wreszcie chwila odpoczynku. mam straszną ochotę wreszcie się wyspać.

Maciej póki co chodzi do żłobka, ale dziś zaczął coś pokaszliwać, oby mi się nie rozłożył. w sobotę chcieliśmy jechać na wieś na sanki, ale ma być -10 stopni i się obawiam, że tarzanie się w śniegu w takim zimnie przy kaszlu źle mu zrobi...

ollka współczuję takiej przeciągającej się infekcji. to musi być okropnie męczące dla Was obu. mam nadzieję, że już powoli będzie lepiej. a wiesz co to złapała Twoja mała? ja się strasznie obawiam ostatnio, że nas też czekają wizyty u laryngologa niedługo. lekarz powiedział, że młody ma naturalnie duże migdały i dlatego tyle choruje na gardło. ja miałam to samo i była masakra, w końcu mi ich jednak nie wycięli, bo moja mama się przestraszyła zabiegu ;-). wtedy była jakaś historia o chłopcu, który podczas wycinania zadławił się migdałem i udusił. w każdym razie lekarz przepisał coś co mam mu dawać przez 90 dni i może pomoże. byłam już w aptece, ale nie mogli odczytać z recepty co to jest :dry:. może gdzie indziej zgadną.

eh idę się dalej uczyć. życzę miłego dnia dziewczyny!
 
dzien dobry
Sliwak mala zlapala jakas paskudna bakterie i po prostu nie walczy znia.
zreszta od wrzesnia byla juz kilka razy chora, dlatego antybiotyki slabiej dzialaja.

ja tez mialam migdalki, ale zdeycodwalam sie na zabieg jak bylam juz pelnoletnia, i jestem zadowolona, praktycznie wcale nei choruje.
teraz jedynei zlapalam cos, ale ciezko byc zdrowym jak wszyscy wokol chorzy.

strasznie mnei meczy toze mloda nie bardzo chce spac w dzien, spi godiznke,. wsaje zmeczona.
 
Cześć wszystkim, dawno nie zaglądałam i mam sporo stron do nadrobienia, mam nadzieję że wszystko ogarnę dziś:-)

U nas nie za fajnie, mały się przeziębił:-( i właśnie mam do was takie zapytanie, która z was ma sprawdzony przepis na domowy syrop taki z cebulą i czosnkiem? Będę bardzo wdzięczna za niego;-):tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry