Cukrzyca jako taka nie jest wskazaniem do cięcia. Ewentualne powikłania (typu makrosomia płodu) po nieleczonej tak, ale u Ciebie jest leczona, więc wątpię, żeby od razu Cię dali na cc. Z uwagi na szybsze zużywanie się łożyska przy cukrzycy lekarze często kierują na wywołanie porodu. W moim przypadku nic nie zadziałało, pocięto mnie na szybko, bo córka zaczęła się dusić. Szczerze? Zapytałabym lekarza czy będą Ci indukować poród, jeśli tak, to zrobiłabym rundę po lekarzach i dowiedziała się, czy nie masz wskazań do cc. Wywoływanie porodu przed skończonym 40 tc rzadko kończy się szczęśliwym porodem sn, dwie położne mi to mówiły.
Cukrzyca odpuściła na drugi dzień po porodzie, od razu. Wróciłam do insulinoopornosci, bo przed porodem udało mi się zbić cukrzycę do IO. Wiem, że po porodzie rzadko cukrzyca się utrzymuje.
Podsumowując. Nie daj się zastraszyć, widać, że Twój diabetolog jest opanowany i myślący, to już bardzo dobrze. Pamiętaj, że ginekolog jest od spraw kobiecych, nie zna się na cukrach tak jak diabetolog i odwrotnie. Radzę też zabrać sobie jedzenie na pobyt w szpitalu, bo tam dadzą Ci trzy i pół posiłku o słabej jakości, a już dobrze wiesz, że musimy utrzymywać stały poziom cukru we krwi. Ostatni posiłek o 17 jest absolutnie niedopuszczalny, wielu diabetologów radzi jeść lekką przekąskę ok. 21-22.