Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hej ;-)
Mój Jasiek też nie mówi, tylko pojedyncze słowa i to z dużymi przekształceniami, a zdania (góra dwuwyrazowe) zdarzają się baaardzo rzadko i dlatego postanowiłam iść z nim do logopedy. W środę mamy wizytę, ciekawe co nam powie....
Adrianek również nie chce się rozgadać.I jak tam po wizycie u logopedy? Powiedział coś konkretnego, czy kazał czekać do jakiegoś czasu? Mój Hubert też nie chce gadać. Podobnie jak u Was pojedyncze słowa w większości po swojemu, a o zdaniach to nawet nie marzę

Książki są u nas na porządku dziennym - ma ich ok. 60 i zawsze ogląda je ze mną lub z mężem a wiadomo, że jak z dzieckiem oglądasz to i musisz mu opowiadać. Do tego uwielbia oglądać zdjęcia i też musisz mu mówić co na tych zdjęciach jest. Na spacerach to samo - wszystko "obgadujemy", przy sprzątaniu, gotowaniu, bawieniu to samo.... Za to nie lubi sorterów, puzzli itp. Zna większość liter i potrafi ułożyć proste wyrazy, które już wcześniej układaliśmy (mamy takie drewniane klocki z literkami i uwielbia się nimi bawić). W prawdzie kolejność liter nie jest poprawna, ale ułoży wszystkie, które sa w danym wyrazie. Wygląda na to, że ma pamięć wzrokową (chyba po mamie). Jednak jakoś nie przekłada się to na mówienie. Moja teściowa twierdzi, że mój mąż też zaczął późno mówić - jakoś jak skończył 2,5 roku. Hubert chyba zaczyna się rozkręcać, bo coraz częściej stara się powtarzać jakieś słowa, więc chyba wszystko idzie w dobrą stronę.