reklama

Czerwcowe kreski ❤️

  • Starter tematu Starter tematu użytkowniczka 212
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hejka :) u mnie ten czerwiec będzie obfity w badania. Mąż ma mieć powtórzone badanie nasienia z fragmentacja i posiewami. Ja sono-hsg, czyli w lipcu na pewno się uda! Motylkowa tyle pisze o prawidłowej masie ciała... Muszę znaleźć jakiegoś dobrego dietetyka dla męża. I to takiego który zajmuje się dietami ale też i płodnością.
powodzenia! Dawaj znać jak powychodzą te badania
 
reklama
O, znam to! Moja mnie nie poznawała, jak trafiłam na patologię ciąży. Za każdym razem jak się jej o coś pytałam, to mówiła, że przyjdzie do mnie pogadać później, a potem widziałam ją rano o 8 wychodzącą z dyżuru i przez te kilka tygodni nie znalazła czasu... Widziałam jak do innych pacjentek niemal codziennie przychodzili ich lekarze prowadzący, dopytywali, podtrzymywali na duchu, a ta moja to szkoda gadać... Na szczęście trafiłam tam na lekarza, który ot tak sobie mnie przygarnął, regularnie badał, interesował się i zrobił na mnie tak duże wrażenie pod względem posiadanej wiedzy i empatycznego podejścia, że jest obecnie moim lekarzem.
dlatego ja uważam że są lekarza z powołania i lekarze dla kasy niestety. Ten mój obecny lekarz dzięki któremu po tylu latach udało mi się zajść w zdrową ciążę i urodzić, pracuje w szpitalu w którym rodziłam. I dbał przez całą ciążę żeby było wszystko dobrze, a po porodzie jak miał akurat dyżur to jak byli u mnie na obchodzie z ordynatorem i pielęgniarkami to wszyscy już poszli do kolejnej sali a on został jeszcze na chwilę żeby zapytać czy wszystko w porządku, sprawdził czy u malucha ok. Aż mi się miło na sercu zrobiło, bo widać że nie jestem kolejnym "klientem" który zapewnia dopływ gotówki, tylko naprawdę się interesuje pacjentkami 😍 dlatego nigdy go nie zmienię 😁
 
Bardzo ciekawy ten cykl się robi 🤔 Test owulacyjny dziś znowu ciemniejszy, a to 10 dc. Jeśli ta miovella nac aż tak mi przyspieszy owulacje... to nie wiem w sumie czy to dobrze.
Ale też zastanawiam się, że skoro ten ostatni cykl po poronieniu był tak długi, to teraz może ten będzie krótszy aby to wyrównać? Może brzmi to dziwnie, ale coś takiego kiedyś powiedziała mi gin, właśnie jak po wakacjach najpierw cykl mi się wydłużył, a później bardzo skrócił: "Widzi Pani, tamten był o 10 dni dłuższy, ten jest o 10 dni krótszy, czyli wszystko się wyrównało" 🤔
Ja dziś mam 11 dc i na teście wyszedł pik. Robiłam rano po 6, ale siku byłam też o 3 w nocy. Powtórzę, żeby nie przegapić jeśli to rzeczywiście pik. Gin mam w piątek, więc już może być po.
 
Hejka :) u mnie ten czerwiec będzie obfity w badania. Mąż ma mieć powtórzone badanie nasienia z fragmentacja i posiewami. Ja sono-hsg, czyli w lipcu na pewno się uda! Motylkowa tyle pisze o prawidłowej masie ciała... Muszę znaleźć jakiegoś dobrego dietetyka dla męża. I to takiego który zajmuje się dietami ale też i płodnością.
mój mąż poszedł do „zwykłego” dietetyka ale wspomniał mu, że się staramy i dieta zawiera płodne składniki, w sumie to jak chcesz mogę Ci podesłać na priv menu na 2 tygodnie 😉 to zanim się wybierzecie do dietetyka już byś mogła powoli coś przemycać
 
reklama
mój mąż poszedł do „zwykłego” dietetyka ale wspomniał mu, że się staramy i dieta zawiera płodne składniki, w sumie to jak chcesz mogę Ci podesłać na priv menu na 2 tygodnie 😉 to zanim się wybierzecie do dietetyka już byś mogła powoli coś przemycać
O to poproszę. Widzę że po tych pierwszych złych wynikach nasienia mieliśmy większą motywację do dbania o dietę, a teraz ona spada. Przyzwyczaiłam się do myśli - jest źle. Potrzebuje nowego bodźca.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry