ann03
Fanka BB :)
TakDziewczyny czy zdarza się Wam po orgaźmie płakać? Czasem po takim mega dobrym seksie ja zaczynam płakać sama nie wiem czemu. I zastanawiam się czy to normalne czy to ze mną jest coś nie tak![]()
..
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
TakDziewczyny czy zdarza się Wam po orgaźmie płakać? Czasem po takim mega dobrym seksie ja zaczynam płakać sama nie wiem czemu. I zastanawiam się czy to normalne czy to ze mną jest coś nie tak![]()
ja nikogo nie traktowałam jakoś surowo. Mówiłam to co uważam. Jakbym była w takiej sytaucji, to też nie chciałabym żadnego mydlenia oczu, tylko czyste fakty.Dziewczyny ja myślę, że nie powinnyśmy oceniać tu koleżanki zbyt surowo. Mówimy o mega wielkich emocjach związanych z upragnioną ciążą. Ktoś potrafi w takiej sytuacji myśleć spokojnie i racjonalnie, a ktoś inny chce wierzyć, że będzie dobrze, bo wie, że serce pęknie na tysiąc kawałków, jak znowu będzie dupa. I ja wiem, że Wy chcecie dobrze i że wasza wiedza jest na wagę złota, i że 997 podejmuje wielkie ryzyko, ale czasem ciężko jest być racjonalną, gdy emocje szaleją. Zobaczyć te 2 kreski to takie szczęście, a potem kiedy okazuje się, że coś idzie nie tak, to tak jakby wygrać coś od losu i za chwilę dostać w twarz i stracić więcej niż można sobie wyobrazić. Wiele z Anas zna to uczucie997 była tu długo i zawsze była mega pozytywną osobą. Chcę tylko napisać, że przeżywam to wszystko razem z nią i smutno mi bardzo, że odeszła
![]()
ale przecież tu była tylko rozmowa, że lekarz nie mógł widzieć pęcherzyka ciążowego przy becie 150. Bo nie mógł i koniec kropka. Nikt surowo nikogo nie oceniał, a że nie gratulowałam i nie pisałam, że wszystko będzie dobrze to hejt?Dziewczyny ja myślę, że nie powinnyśmy oceniać tu koleżanki zbyt surowo. Mówimy o mega wielkich emocjach związanych z upragnioną ciążą. Ktoś potrafi w takiej sytuacji myśleć spokojnie i racjonalnie, a ktoś inny chce wierzyć, że będzie dobrze, bo wie, że serce pęknie na tysiąc kawałków, jak znowu będzie dupa. I ja wiem, że Wy chcecie dobrze i że wasza wiedza jest na wagę złota, i że 997 podejmuje wielkie ryzyko, ale czasem ciężko jest być racjonalną, gdy emocje szaleją. Zobaczyć te 2 kreski to takie szczęście, a potem kiedy okazuje się, że coś idzie nie tak, to tak jakby wygrać coś od losu i za chwilę dostać w twarz i stracić więcej niż można sobie wyobrazić. Wiele z Anas zna to uczucie997 była tu długo i zawsze była mega pozytywną osobą. Chcę tylko napisać, że przeżywam to wszystko razem z nią i smutno mi bardzo, że odeszła
![]()
A co to znaczy?Może zostaniesz tu z nami? Zapiszesz się na testowanie? Pogadamy trochę?
Ostatnio któraś dziewczyna polecała na YouTube afirmacje-medytacje na ciążę. Spróbuj może tego?U mnie pierwszy dzień cyklu. Jutro zaczynam stymulację pod ivf. Racjonalnie i bez wielkich nadziei, choć jak już @ przyszła to zobaczyłam się oczami wyobraźni w gabinecie jak dr mi na monitoringu mówi, że nic z tego nie będzie. I założę się, że będzie wielki płacz.
Dla mnie to ostatnia szansa.
Jakieś pomysły jak wdrożyć pozytywne myślenie?![]()
Tylko racjonalizacja i zabijanie czasu na mnie działają w sytuacjach stresowychU mnie pierwszy dzień cyklu. Jutro zaczynam stymulację pod ivf. Racjonalnie i bez wielkich nadziei, choć jak już @ przyszła to zobaczyłam się oczami wyobraźni w gabinecie jak dr mi na monitoringu mówi, że nic z tego nie będzie. I założę się, że będzie wielki płacz.
Dla mnie to ostatnia szansa.
Jakieś pomysły jak wdrożyć pozytywne myślenie?![]()
Zerknij na pierwszą stronę. W tym wątku zapisujemy się na testowanie, rozmawiamy ze sobą zarówno na poważne tematy jak i o pierdołach, wspieramy siebieA co to znaczy?
Ale bardzo chętnie...
Okej na pewno zerkne jutro co i jakZerknij na pierwszą stronę. W tym wątku zapisujemy się na testowanie, rozmawiamy ze sobą zarówno na poważne tematy jak i o pierdołach, wspieramy siebie![]()