reklama

Czerwcowe Mamy 2016

Anio, ale fajnie, jednak co pierwsza ciąża, to pierwsza :-) mnie już nikt tak nie rozpieszcza, no, może czasem mąż ;-)
Moja wizyta jutro, matko, jak się denerwuję, dobrze, że rano i będę mieć za sobą. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było dobrze.

PaulinoT, jak tam u Ciebie sytuacja, dobrze już?
 
reklama
Paulina trzymam kciuki :*
Ja tez sie boje jeszcze sie dziś na czytałam ze często objawy ustępują jak serduszko przestaje bić :-(
Jutro zadzwonię do lekarza niech mnie przyjmie wcześniej nie wytrzymam do 23
Dziś pojechałam specjalnie kupić sobie ciążowe ciuchy bo chce myślec ze wszystko jest dobrze
 
Pkowalska, spokojnie, przesuń wizytę, jeśli masz się tak zamartwiać, to nie ma sensu czekać tak długo i tonąć w najgorszych myślach- idź szybciej do lekarza, na pewno Cię uspokoi. Sama mam dziś osłabienie objawów i pociesza mnie, że jutro wizyta, bo choć to stres- liczę, że wszystko jest dobrze i wyjdę z gabinetu spokojna. Na jakiś czas przynajmniej ;-)
 
Kulka zazdroszczę ci jutro tej wizyty :-)
Dzwoniłam do lekarza ale powiedział ze jak nie ma krwawień i nie boli brzucha to mam sie stresować a zanik objawów nie oznacza poronienia
Sama już nie wiem nie chce wyjsć na hipochondryczke
 
Ostatnia edycja:
Pkowalska87, ja tez bralam paracetamol i znam duzo mam ktore w ciazy tez braly wiec prosze nie zadreczaj sie... U mnie tez objawow brak, oprocz sennosci nie mam nic, wszystko jest napewno ok:)

Kulkaa, trzymam kciuki
 
Ja też dużo czytałam i tylko się stresowałam, bo internet straszyć lubi. Teraz też od kilku dni nie mam objawów ciąży, ostatnią wizytę miałam 3 tygodnie temu i teraz idę dopiero we wtorek, kiedy wszystko ma się okazać... teraz już tak nie panikuję, bo co ma być, to będzie. Na wiele rzeczy po prostu wpływu nie mamy i muszę wierzyć, że za 2 dni usłyszę serduszko mojego Maleństwa i wszystko będzie dobrze. Ale odradzam czytania tych wszystkich pesymistycznych historii w internecie ;) stres nie jest nam teraz potrzebny.
 
Anio masz racje zaczęłam czytać historie kobiet którym obumarła ciąża i wymieniają właśnie ustanie objawów cały dzień ryczałam ale przecież nic sie nie dzieje musze być dobrej myśli
 
reklama
Anio, nie daj sobie wmówić, że masz jeść za dwoje :crazy: Masz jeść dla dwojga.
Mnie już też nie rozpieszczają. Mąż owszem, bo fatalnie się czuję. Ale Teściowa to wpatrzona w Adaśka i teraz ja ją już mało interesuje :-D Mama codziennie dzwoni i pyta co i jak. Poprzednią ciąże to chyba ze mną przechodziła :-D

Kurdę, Adaś ma tę infekcje krtani, dostałam sterydy wziewne i to nie pomaga. Rzęzi mu okropnie i kaszle. W ogóle nie wiem co jest z tymi lekarzami, ale zbywają i zbywają. Mój bratanek kaszle 3 miesiące i mówią, że to normalne, poszedł do przedszkola i trzeba odczekać. Teraz podobną panuje zapalenie oskrzeli i płuc. Moje koleżanki w szpitalach z dziećmi.
Boję się, bo u mnie I trymestr i nie chcę czegoś złapać :baffled:

Pkowalska, nie zadręczaj się, bo to źle wpływa na dziecko. Będzie dobrze!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry