• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwcowe Mamy 2016

No własnie i tu jest pies pogrzebany. Pani w komputerwym orzekła z duma; 170 zl a tak bardzo nie chciałam zeby mòj się o tym dowiedział bo to nowy laptop.. Nie mam serce zgonic na psa.. A na jedynie na allegro cena hakpo taka. Akurat firma z ktòrej mamy lapka zaczęła protukować ładwarki z prostokątnym wejściem ;\
 
reklama
Ja kiedyś wymieniłam książkę na ładowarkę ;). Teraz się nudze bo nie mogę pooglądać serialu. Mòj wraca za 5h dopiero a jak się dowie o moim przestępstwie to chyba nie bedzie zadowolony z powrotu ;). Ide na zakupy, do pozniej ;)
 
Kaana ja ostatnio grzmotnelam swoim dość nowym i nie tanim telefonem o podłogę, niestety tego nie przetrzymał :/ na szczęście na niezdarność w ciąży można wiele zwalić :) no i kto by krzyczał na ciężarną? :)
Ale nie ukrywam, że nie byłam pewna czy mi łba nie ukręci bo to nie pierwszy raz.
 
Ja juz oglądnęlam wszstkie grudniowe i lutwe brzuszki ;p. Swojego zrobić nie mogę. Choć i tak tylko ja widzę ròżnice. Jestem szczpła. 170 cm 56 kg. Małe cycki chude łapki i nòżki, niby płaski brzuch ale wszystko co zbędneto szło właśnie tam wiec ciąża tylko wypchnęła tłszczyk do przodu :p.
 
reklama
Hej! Ja dzisiaj slaba, mdlosci wrocily. :-/ Bylam u endokrynologa. Wyniki powinnam dostac jutro.
Zdjecie zrobie jak mi oponka (wzdecia) zejdzie. Ja juz sie zaczelam rozgladac za ciazowymi ubraniami. Szalu nie ma, maly wybor i drogo. Przynajmniej u mnie w Au. Mysle ze na poczatek kupie sobie po prostu wieksze zwykle koszulki bawelniane, jakies ponczo, sukienke welniana i getry a spodnie bede zapinac na gumke ;-)... Jak dojdzie brzuch to kupie sobie taki elastyczny pas, to nie bede musiala rezygnowac z moich ciuchow. Pozdrawiam i dobranoc ja dzis chyba do 20:00 nie dotrwam :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry