Natalia przerabiałam to w pierwszej ciąży. Za nim głupia zrobiłam test. Poszłam do lekarza potwierdzić ciąże ale stwierdził że ciąży nie ma... Zrobiłam rtg, brałam antybiotyki, znieczulenie i chirurgiczne usuwanie i test pozytywny. Ścięło mnie z nóg. Córka urodziła się zdrowa
drugi trymestr najbezpieczniejszy na takie rzeczy.
. dzisiaj u teściów a jutro do moich rodziców się wybieramy, na szczęście wszyscy jesteśmy z jednej miejscowości więc nie trzeba się za daleko najeździć. u mnie bez zmian żadnych dolegliwości ale w pierwszej ciąży było tak samo. pozdrawiam
