Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ooo... Żebyś Ty wiedziała jak ja sobie komplikuje... Ale...niech tam! Bedzie dobrze!Justyna damy radę bo mamy dla kogo. Ja wynajelam już kawalerkę w bloku moich rodziców, będę ich miał a przez ścianę. Mój tata szykuje już wszystko na przyszły tydzień planuje sie przenieść. Dlugo i długo nad tym myślałam i to jest najlepsze wyjście.
Matka ja też z godzenia zaszła w ciążę. Jestem mistrzynią w komplikowaniu sobie życia Ale wiem, że zaświeci dla nas jeszcze kiedyś słońce i poczuje co to znaczy szczęście w związku. Bo w tym małżeństwie szczęścia nie zaznałam.
Dziękuję za dobre słowa. To duże wsparcie mimo, że tylko wirtualnie. :*
![]()
Jeżeli aż tak Cię boli to faktycznie lepiej sprawdzić,ale na pewno wszystko będzie dobrzeDziewczyny ja jadę właśnie na sor. Już mam dość tych boli podbrzusza. A wizyta w przyszly piatek dopiero. Maz przyszedl z pracy i jedziemy. Myślcie o mnie.
![]()
Rozgość się wygodnie[emoji5] milo cie poznać.Coś o sobie hmmm
8 lat temu wyszłam za mąż i do zeszłego roku nie udało nam się zajść w ciążę. Zaczęliśmy badania i swoją przygodę z in vitro w Katowickiej Provicie. Niestety 1proba nieudana ( tylko dwa słabe zarodki,brak ciąży i zero mrozakow).
2 próba już w Warszawskim Novum i tam się udało ( 5 zarodkow, 7 zamrożonych jajek - 4 mrozaki ).
Aktualnie jestem w 14t1d ciąży. Maluszek ma 8.5cm i jest cudowny.
Ominęły mnie dolegliwości typu wymioty ,ale niestety zgagę mam do dziś potezna.)
To tak w skrócie o mnie. Dziękuje za przyjęcie do grupy.
