reklama

Czerwcowe mamy 2017

reklama
W ogole wydaje mi sie, ze bol porodowy w duzej mierze zalezy od podatnosci szyjki na rozwieranie sie. Dlaczego niektore kobieety maja rozwarcie nawet o tym nie wiedzac, a u innych zeby zrobilo sie na jeden palec musi minac iles czasu w bolach? Wydaje mi sie, ze decyduje o tym nietylko podatnosc na bol.

Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom

Dokładnie tak samo uważam!

Moja mama ma za sobą 4 porody i ani razu szyjka sama sie nie rozwierała (miała masaże - wiecie jak to kilkadziesiąt lat temu było...)
Jedna siostra tez nie rozwierała się sama i mechanicznie jej rozwoerali masAZem
Kolejna siostra tez miała nieefektywne skurcze i w rezultacie cc
No i u mnie przy I było podobnie




74703e3kkwoaumma.png
 
A tam, ja doszłam do 4,5 cm i mnie pocięli bo był brak postępu ;)


Ballax parte miałaś? Dziwne, że przy 6cm miałaś parte i nie urodziłaś...




74703e3kkwoaumma.png
Monika stwierdziła że gdybym wtedy pękła to bym urodziła. Przecież ja miałam ponad 2 dni skurcze i je olewałam. A pojechałam jak mnie już zaczynało boleć. W sobotę w nocy byłam całą na porodówce pod pompą, a niedzielę kazali przywieźć torbę porodową, bo nic nie wskazywało na to że skurcze ustaną, tyle tylko że rozwarcie stało w miejscu . To rozwarcie mam cały czas takie. wczoraj byłam na wizycie i głównie przez nie mam leżeć żeby mały nie napierał na wyjście

w57vyx8dubspq12k.png
 
Monika stwierdziła że gdybym wtedy pękła to bym urodziła. Przecież ja miałam ponad 2 dni skurcze i je olewałam. A pojechałam jak mnie już zaczynało boleć. W sobotę w nocy byłam całą na porodówce pod pompą, a niedzielę kazali przywieźć torbę porodową, bo nic nie wskazywało na to że skurcze ustaną, tyle tylko że rozwarcie stało w miejscu . To rozwarcie mam cały czas takie. wczoraj byłam na wizycie i głównie przez nie mam leżeć żeby mały nie napierał na wyjście

w57vyx8dubspq12k.png
Bellax nie mogę uwierzyć [emoji44] i Ty tak sobie chodzisz / leżysz z 6 cm rozwarciem???

16udskjopmtfyunf.png
 
Bellax nie mogę uwierzyć [emoji44] i Ty tak sobie chodzisz / leżysz z 6 cm rozwarciem???

16udskjopmtfyunf.png
nie ja jedna jak widać;)Z cm chodziłam od 18tyg. ważne że się nie powiększa. Lekarz powiedział "jak strzeliło to już się nie zejdzie, ale może się nie powiększyć " Dlatego mnie tak długo trzymali w szpitalu. Najpierw pompa, potem magnez, a na koncu nospa bo sprawdzali " co się stanie", czy akcja porodowa znów się nie zacznie. Ale wszystko się zatrzymało i póki co, nie zapeszając jest dobrze.

w57vyx8dubspq12k.png
 
nie ja jedna jak widać;)Z cm chodziłam od 18tyg. ważne że się nie powiększa. Lekarz powiedział "jak strzeliło to już się nie zejdzie, ale może się nie powiększyć " Dlatego mnie tak długo trzymali w szpitalu. Najpierw pompa, potem magnez, a na koncu nospa bo sprawdzali " co się stanie", czy akcja porodowa znów się nie zacznie. Ale wszystko się zatrzymało i póki co, nie zapeszając jest dobrze.

w57vyx8dubspq12k.png
A nie ma ryzyka zakażenia przy takim rozwarciu?

16udskjopmtfyunf.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry