reklama

Czerwcowe mamy 2017

reklama
Boli cię to? Wiesz jak masz sie denerwować to lepiej podjechać i sprawdzić - aczkolwiek jesli ból sie nie nasila i częstotliwość nie jest większa to całkiem proawdopodobne, że to przepowiadacze. Trudno coś poradzić na odległość bo jednak każda z nas odczuwa te skurcze trochę inaczej. Jesli skończyłaś 36 tydzień to skurczy raczej wyciszać nie bedą, ew. magnezem, ale to juz jest dosyc bezpieczny termin na poród




74703e3kkwoaumma.png
36 tc to jeszcze do wcześniaków się zalicza chyba?

 
Jeśli to Twoje pierwsze dziecko to spokojnie można poobserwować. Tak jak pisały dziewczyny wcześniej skurcze musza się nasilać. Jeśli Cię to uspokoi, mierz cza co ile są i jak długo trwają.
Skurcze porodowe trwające minutę są juz na finiszu, wiec jak dla mnie to jeszcze nie to, ale tak jak juz było napisane ciezko oceniać na odległość.
Zapisuj czasy i sprawdzaj długość trwania. Twoja ocena tak na oko przy nerwach jest mono subiektywna. A taki zapis tez na pewno pomoże ocenić sytuacje położnej jeśli zdecydujesz sie jednak jechać do szpitala.
 
Nospa tez nie działa od razu. Mi bolesne skurcze w 19 tc wyciszyła dopiero po 3-4h- zaczęłam odczuwać ze maleje ból. A wcześniejsze utrzymywały sie na tym samym poziomie, dlatego sie nie stresowałam.
 
Lekarz zawsze poradzi podjechać do szpitala bo nie weźmie na siebie odpowiedzialności w razie gdyby coś poszło nie tak.

Justyna no może tak, od tego 38 w sumie ciąża donoszona




74703e3kkwoaumma.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry