reklama

Czerwcowe mamy 2017

Do mojego terminu zostalo rowno 3 tygodnie, dlugo i niedlugo... Z jednej strony, szczegolnie patrzac na Wasze sliczne dzidziulki, juz sie nie moge doczekac, a z drugiej...jejku, nie wierze, ze zaraz Kornelka bedzie na swiecie [emoji7]

 
reklama
a ja ostatnie kilkadni nie mam apetytu :(
a teraz kregosłup dał o sb znac , nie moge sb znalezc pozycji wszystko mnieboli :(
ckaidqk32dghy2ol.png

ckaidqk3gmavjquw.png
 
Moj tez bedzie robil pepkowe, ale na miescie w takiej knajpce co zawsze chodzimy ze znajomymi. Ale znajac moja rodzinke to zarAz sie wszyscy zjada (choc to 150km od krk) i pewnie wszyscy pojda cos zjesc tam i wypic:)) a potem moj zostanie z kolegami. Ja tam sie na to nie denerwuje, nie codziennie sie rodzi komus Coreczka :D zreszta ja tez lubie poimprezowac, wiec bedzie mi milo ze wszyscy swietuja nasza Polcie ;) oczywscie wszystko z umiarem, ale o to sie nie martwie ;) na nastepny dzien przyjedzie do nas do szpitala wiec tak jak pisalas Zajaczku nie zabierze nam to czasu dla siebie ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry