reklama

Czerwcowe mamy 2017

Jejku to tylko ja taka panikara ;P, póki co to każda czynność mnie stresuje, czy to USG czy krew czy inne elementy z pakietu badań ;)
Stres szkodzi ;-) dzidziul bedzie zestresowany i na co Ci to ;-) ? Ale szczerze mowiac przez 2 tyg jak czekalam na to pierwsze usg to wygryzlam paznokcie ;-)

m3sx9jcg8o411yy9.png
 
reklama
Ja mam w czwartek decydującą wizytę. Liczymy że krwiak się wchłania a dzidzia zdrowa. Już odliczam godziny...
Ja chciałabym już czuć ruchy ale jak widzę te duże brzuszki jestem trochę przerażona, lekko nie będzie ;)
 
Vanilia rozumiem :) my mamy mało wspólnego czasu, mąż dużo pracuje, latem prowadzimy pole namiotowe i we wrzesniu możemy wyskoczyć na pare dni na urlop - uwielbiam ten czas :)


74703e3ksg0ul1uj.png
 
Aleksandra i Sisi trzymam kciuki za dzisiaj i czekamy na wieści z brzuszka :)
Sisi ja przy ciąży z synkiem tak miałam że zazdrościłam tych większych brzuszków teraz cieszę się jak najdłużej jego brakiem :)

svchs65gg8talrm7.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry