Nati88
Fanka BB :)
Oj gdyby tak się dało [emoji6] z mojego doświadczenia to średnio z planowaniem [emoji1787]Ja jąk już coś to 10 bym chciała urodzića jak nie 10 to przenosić na 1.07
termin mam na 25.06 więc wszystko możliwe
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Oj gdyby tak się dało [emoji6] z mojego doświadczenia to średnio z planowaniem [emoji1787]Ja jąk już coś to 10 bym chciała urodzića jak nie 10 to przenosić na 1.07
termin mam na 25.06 więc wszystko możliwe
![]()
Hahaha no dokładnie.. No chyba że planów cc to w sumie 10.06 to początek 38tc [emoji23]Oj gdyby tak się dało [emoji6] z mojego doświadczenia to średnio z planowaniem [emoji1787]
Tu się nie ma z czego śmiać.tu trzeba rozumieć .. Mnie rozczula wszystko dosłownie..nawet reklamy świąteczneLaski tylko się nie śmiać oglądam bodyguard już końcówka i rycze jakbym pierwszy raz ogladala
No cesarka to w sumie do ustalenia ale ja juz nie jestem niczego pewna po tym pękniętym pęcherzu w 32...jakas mi trałma została i jak mnie mąż teraz namawia na wyjazd w weekend majowy to mam duże obawy i nie wiem jaką podjąć decyzję.Hahaha no dokładnie.. No chyba że planów cc to w sumie 10.06 to początek 38tc [emoji23]
Uwielbiam ten film i zawsze mam łezki w oczach. W ogóle uwielbiałam ją jako piosenkarke.Laski tylko się nie śmiać oglądam bodyguard już końcówka i rycze jakbym pierwszy raz ogladala
Rozumiem.. Bo ja poprzednia ciążę od 32tc spędziłam w szpitalach.. Przewozono mnie między jednym i drugim nigdzie nie wiedzieli jak pomóc... Więc nawet nie chce myśleć..No cesarka to w sumie do ustalenia ale ja juz nie jestem niczego pewna po tym pękniętym pęcherzu w 32...jakas mi trałma została i jak mnie mąż teraz namawia na wyjazd w weekend majowy to mam duże obawy i nie wiem jaką podjąć decyzję.
No właśnie i pewnie tak jak ja bedziesz jak na szpilkach od tego 32. A co u Ciebie sie działo nie dobrego bo przepraszam ale ja wszystkiego nie zapamiętałam która co bo za duzo nas.Rozumiem.. Bo ja poprzednia ciążę od 32tc spędziłam w szpitalach.. Przewozono mnie między jednym i drugim nigdzie nie wiedzieli jak pomóc... Więc nawet nie chce myśleć..
Z dnai na dzień gwałtowne wymioty 24h/dobe nie do powstrzymania do utraty świadomości.. Żywienie pozajelitowe i te sprawy .. W między czasie wiązali to z guzem na przysadce przez którego wogole ciężko było zajsc ale neurolodzy i nwurochirurdzy wykluczyłi to stawiali na cholestaze, na nerki i w końcu sami nie wiedzieli na co.. W jednym szpitalu w 34tc chcieli mi zrobić cc bo stwierdzili że to jedyny sposób leczenia ale mąż się nie zgodził bo coz ja byłam nie świadoma ale on wiedział że ma się nie zgadzać na żadne wcześniejsze rozwiązanie ciąży chyba że byłoby zagrożenie życia moje czy synka.. Ale dotrwalam uparcie do 38tc kiedy to mi wody same odeszłyNo właśnie i pewnie tak jak ja bedziesz jak na szpilkach od tego 32. A co u Ciebie sie działo nie dobrego bo przepraszam ale ja wszystkiego nie zapamiętałam która co bo za duzo nas.