reklama

Czerwcowe mamy 2021

reklama
Słyszałam teorię że im wcześniej zacznie się smarować brzuch i piersi nawet zwykłym balsamem to jest mniejsze ryzyko rozstępów. A większość kremów na rozstępy jest dopiero od 3 lub 4 mc. Wiecie coś na temat tej teorii?
 
Mam pytanie z innej beczki. Macie dziewczyny jakies zwierzaki pod dachem? Kotki? Psy? ❤ my mamy 2 letniego Goldena i w sumie o nic sie nie martwie, bo to aniol nie pies. Mozna jej wszystko zrobic... a ona nic. Jak jej nie pasuje to sobie idzie i juz. Ona kocha dzieci, az sie trzesie na ich widok. Pozwala im robic doslownie wszystko. Mam do niej pelnie zaufanie, ale wiadomo, mam tez rozum, wiec chce miec ja ciagle na oku gdy bedzie dziecko w jej zasiegu. Ale pytanie brzmi jak sie bedziecie przygotowywac? Kiedys czytalam zeby ze szpitala przywiezc wczesniej jakies ubranko dziecka, zeby zwierzak oswoil sie z zapachem :) ale moze macie jakies inne rady?
 
reklama
Słyszałam teorię że im wcześniej zacznie się smarować brzuch i piersi nawet zwykłym balsamem to jest mniejsze ryzyko rozstępów. A większość kremów na rozstępy jest dopiero od 3 lub 4 mc. Wiecie coś na temat tej teorii?
Ja słyszałam, że to bardziej genetyczna sprawa czy będziesz miała rozstępy czy nie, ale z drugiej strony jedna kobieta w jednej ciąży je ma, a w drugiej nie...
W każdym razie ja nie stosuję tych balsamów specjalnych, tylko smaruję olejem ze słodkich migdałów, masłem shea. Nie słyszałam, że miałabym je stosować dopiero od 3,4 msc, ale też nie szukałam informacji.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry