U mnie można wpisać 15.11. - II wizytaMożna mnie również wpisać26.10 piersza wizyta.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
U mnie można wpisać 15.11. - II wizytaMożna mnie również wpisać26.10 piersza wizyta.
Ojej dziewczyno trzymam kciuki aby sie tym razem udalo ☺U mnie translokacja robertsonowska chromosomu 13 i 14. W sumie mam chyba ok 30% szans na zdrową ciążę... Bo albo dziecko będzie zdrowe, albo na tyle chore że się poroni, albo urodzi się z głębokimi wadamiale u mnie jeszcze Hashimoto, niedoczynności, hiperinsulinemia, mutacje trombofilii, wysokie komórki nk
a na USG już kilka razy słyszałam że mam coś tam z macicą ale i takie dawały radę donosić ciążę
więc ja naprawdę muszę czekać na jakiś cud
No właśnie ja już przechodzę w tryb panikibo oprócz delikatnie tkliwych piersi i sutków to też nie mam żadnych objawów
trochę czuje czasami podbrzusze ale bardzo delilatnie. Nie mam żadnych kulinarnych ciągotek, od niczego mnie nie odrzucilo
w piątek pojadę znów na betę bo jak w poniedziałek wizyta to mój lekarz chce wiedzieć jaka jest mniej więcej wartość żeby reż porównać z obrazem USG
mam nadzieję że będzie chociaż pęcherzyk żółtkowy już
to da mi nadzieję że zarodek też się pojawi... Ostatnim razem w pęcherzyku nic się nie wykształciło
![]()
To badanie bada geny. Nie jest na NFZ. Koszt 6tys zł.. Jest precyzyjny..nie bada się w ciąży. Ani nic. Tylko po urodzeniu wykonuje się to badanie.. To nie jest jak by prenatalne badanie.. Tylko jeżeli dziecko wskazuje na jakaś chorobę robi się to badanie. Ja i mąż mamy zrobiony WES. I wiemy jakie mamy geny i czy nasze geny nie przyczyniły się do choroby synka.. Bo czasem oboje rodziców mogą być Nosicielami czegoś.. Co w pokoleniu daje chorobę ..A co to jest?
O, a ok tej informacji mi brakowało, bo jednak ja chcę już zrobić w ciąży, aby wiedzieć czego się spodziewać, jak się urodzi to zobaczymy.To badanie bada geny. Nie jest na NFZ. Koszt 6tys zł.. Jest precyzyjny..nie bada się w ciąży. Ani nic. Tylko po urodzeniu wykonuje się to badanie.. To nie jest jak by prenatalne badanie.. Tylko jeżeli dziecko wskazuje na jakaś chorobę robi się to badanie. Ja i mąż mamy zrobiony WES. I wiemy jakie mamy geny i czy nasze geny nie przyczyniły się do choroby synka.. Bo czasem oboje rodziców mogą być Nosicielami czegoś.. Co w pokoleniu daje chorobę ..
Nam pomogło, poniewaz po wykonaniu Wes genetyk dał nam zielone światło w staraniu o dziecko. I też nasz WES potwierdził ze synek musiał mieć mutacje de novo.O, a ok tej informacji mi brakowało, bo jednak ja chcę już zrobić w ciąży, aby wiedzieć czego się spodziewać, jak się urodzi to zobaczymy.
Sama nie znam swoich genów i nie mam możliwości prześledzenia drzewa genealogicznego...
Ja jakoś do tych testów z krwi nie jestem przekonana.. To trochę dla mnie ze może wykryć, ale może nie, trochę ruletka. Dużo różnych historii na tym forum spotkałam [emoji2368]Ja zastanawiam się czy robić wogole Nifty pro. Ona bada tylko te popularne wady... A np u nas była mutacja genów de novo..
Juz sama nie wiem co człowiek ma robić...