reklama

Czerwcowe mamy 2023

mam ta samo. Pracuje z ludźmi, zawsze mnie denerwowali, ale teraz przechodzi to ludzkie pojęcia. Mąż już chyba zrozumiał ze nie ma co mnie denerwować 😂 + do tego moja szefowa, która zamiast siedzieć w pracy, bo powinny być 2 osoby w trakcie pracy, ciagle wychodzi na zakupy, wychodzi wcześniej, twierdzi ze jednak nie przyjdzie. Czuje się wykorzystywana. Już nie moge się doczekać kiedy powiem jej o ciąży i jestem ciekawa czy tak samo będzie sobie radzić z nowy pracownikiem.

Ja pracuje w branży budowlanej, na szczęście w biurze, ale oczywiście wszystko jest PILNE I NA WCZORAJ… No szlag mnie trafia bo zamiast czegoś ubywać to non stop jest więcej i więcej 🙄 Do tego wykańczamy mieszkanie i użeramy się z wykonawcą, który przysięgam jest kretynem… Mówi jedno, robi drugie, kontakt z nim jest tragiczny, miał termin do końca sierpnia a my nadal siedzimy z rozgrzebaną częścią rzeczy, którą miał zrobić (a już tu mieszkamy, więc wkurza to podwójnie)… No i deweloper, który miga się od usunięcia usterek.. Parodia, mam dość 😭😭
 
reklama
Ja pracuje w szpitalu, niby praca biurowa, ale czasami trzeba jeździć z pacjentami. Na szczęście udało mi się wytłumaczyć, ze nie mogę dźwigać, bo mnie jajnik boli. Tak samo nie chce jeszcze mówić. Ale te zapachy szpitalne i zapach obiadu, to tragedia 🤢
 
Ja pracuje w szpitalu, niby praca biurowa, ale czasami trzeba jeździć z pacjentami. Na szczęście udało mi się wytłumaczyć, ze nie mogę dźwigać, bo mnie jajnik boli. Tak samo nie chce jeszcze mówić. Ale te zapachy szpitalne i zapach obiadu, to tragedia 🤢
ja chyba powiem jak będzie ok w następnym tygodniu 🤷🏼‍♀️ postanowiłam sobie ze tylko jedna sytuacja w której będę złe potraktowana ide od razu na l4
 
Ja powiem w pracy po wizycie która mam 27.10 niech wiedza i szukają kogoś za mnie a ze pracuje w sklepie budowlanym gdzie wchodzę na drabinę czasami muszę podnieść coś cięższego to będę mogła się wytłumaczyć dlaczego nie mogę. A na l4 planuje pójść może po świętach chyba ze mój lekarz powie inaczej. Miesiąc temu wróciłam do pracy po poronieniu i nie chce uciekać tak od razu bez słowa. Jak na razie dobrze się czuje czasami mam mdłości ale są słabe i jak coś zjem to przechodzą zawroty głowy się tez pojawiają.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry