reklama

Czerwcowe mamy 2024

A powiedzcie kiedy planujecie iść na L4 ? Ja właśnie sama nie wiem pracuje w Aptece , umowa kończy mi się w przyszłym roku w październiku.... czyli teoretycznie na macierzyńskim i też nie wiem jak to wygląda z przedłużeniem wtedy ?
mieszkam w UK i tu niestety nie ma L4 . Mogę wykorzystać szybciej macierzyński ale w poprzedniej ciąży pracowałam do połowy 37tc a syna urodziłam dokładnie 38tc !
 
reklama
A powiedzcie kiedy planujecie iść na L4 ? Ja właśnie sama nie wiem pracuje w Aptece , umowa kończy mi się w przyszłym roku w październiku.... czyli teoretycznie na macierzyńskim i też nie wiem jak to wygląda z przedłużeniem wtedy ?
ja nie pracuję, bo po macierzyńskim się przeprowadziliśmy do niemiec i zdecydowaliśmy że ja zostaję z córką w domu i staramy się o drugie a jak oboje pójdą do przedszkola to pójdę do pracy. Niestety wychowawczego też nie mogłam mieć bo mnie nie chcieli tutaj ubezpieczyć. Ale pewnie szybko bym poszła patrząc na moje samopoczucie.
 
U nas było tak że mąż wchodził ze mną dopiero jak było USG przezbrzuszne. Jak było dopochwowe to go nie wolałam. Po co ma patrzeć, jak mi tam ktoś głowicą USG majta 🙈
Dopochwowe jest chyba do 12 tyg.
no to może faktycznie narazie będzie siedział na poczekalni, a w późniejszym etapie sobie popatrzy, też nie chce żeby widział mnie podczas badania, mógłby potem mieć złe wspomnienia xD
 
To zależy od ginekologa czy puści Wam serce bo większość teraz praktykuje to dopiero na późniejszym etapie koło 10-12 tygodnia
A racja. Słyszałam że teraz tylko podgląd dają, a dźwięk na późniejszych wizytach bo źle wpływa na rozwój zarodka. Ale ile w tym prawdy to nie wiem. Nie pamietam w którym serduszka słuchałam.
 
Ja idę we wtorek na wizytę i mam pytanie do bardziej doświadczonych: czy byłyście kiedyś na wizycie u gin z mężem? Mój akurat wróci z pracy i będzie mógł ze mną być, powiedział, że jeśli ja chcę to pójdzie ze mną, żeby mnie wspierać. Myślę że fajnie jakby też usłyszał serduszko, to by było słodkie takie, no a gdyby było cokolwiek nie tak to też wolę go mieć przy sobie. Tylko nie wiem jak wygląda taka wizyta z mężem. Czy gin może się nie zgodzić na jego obecność? Czy mąż jest podczas badania i cały czas, czy np wchodzi tylko na USG?
ja byłam z mężem. Wzruszył się mega!
 
Ja planuję do końca ciąży pracować jeśli zdrowie mi pozwoli. Ale ja jestem higienistka stom. i pracuje sobie codziennie 9-15 maksymalnie i mam większą wypłatę im więcej pacjentów przyjmę. Średnio podwajam podstawę w miesiącu, więc ciężko mi odpuścić trochę :) dużo koleżanek po fachu też długo pracuje, bo to w sumie lekka praca:) trochę pochodzę, trochę posiedzę, trochę krwi pozmywam :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry