dilajla ,ja tez poronilam pierwsza ciaze wprawdzie na samym poczatku ale myslalam ze oszaleje z rozpaczy stalo sie to w nocy,wiec pojechalam z mezem na pogotowie tylko po to by po 7 h.czekania uslyszec ze nic sie nie da zrobic.Lekarz pocieszal mnie ze prawie kazda kobieta kiedys poronila tylko czasami nawet o tym nie wie.Mnie bardzo pomoglo to zeniedlugo po tym wydarzeniu zaszlam w ciaze dokladnie3 m. pozniej i dzisiaj mam 14 m.corunie Wiktorie.Ale tylko ta kobieta co poronila wie jakie obawy pozostaja gdy znow jest sie w ciazy,to juz nie jest czysta radosc ,owszem cieszylam sie ale ciagle balam sie aby nie stalo sie cos zlego.Mam nadzieje ze teraz wszystkim nam bedzie dane przytulic swoje kruszynki w ramionach.
Dziewczyny mam pytanie gdzie sie pogrubia tekst ,bo nie moge znaklesc,a chce zaznaczyc imiona.Dziekuje