eagle
Fanka BB :)
oj ja też chętne bym ten czas przyspieszyła, w pierwszej ciąży tak nie miałam czułam się rewelacyjnie i często twierdziłam że mogłabym z brzuszkiem chodzić nawet i 2 lata, jakoś tak do samego porodu nie spieszno mi było, nie wiem czy z obawy jak to będzie...ale teraz już jestem mądra, wiem co i jak i mogłabym szybciej:-)ja to z niecierpliwością czekam na poród. Jakoś mi bardzo ciężko jest. generalnie czuje sie dobrze, ale ciężko mi buty zapiąć, a juz w kurtce w samochodzie - to koszmar. czasami nie chce mi sie nawet głowy odwrócić by sprawdzić czy moge bezpiecznie włączyć się do ruchu.Jakoś w pierwszej ciąży latałam do samego końca i miałam dużo werwy.
Jakoś w pierwszej ciąży latałam do samego końca i miałam dużo werwy.
nie potrzebne są nam teraz takie smutki
jest wiele badan i publikacji naukowych na ten temat, jednak wciąz mało osób wie o ich znaczeniu a jeszcze wiecej lekceważy te opinie i wybiera schabowego ;-)