reklama

Czerwiec 2010

nadika to nacięcie tez zalezy od tego jak jest główka ułozona i czy nie wychodzi razem z rączką co sie zdarza.Co do porodu...nie zamartwiaj się ..to samo przychodzi i na pewno bd wiedziała co z czym i dlaczego;))) Ja nigdy nie chodziłam ,dałam rade a kazdy z czterech porodów był inny;)))
 
reklama
Cześć Dziewuszi kochane.
Wczoaj miałm wizytę u gina, ale zobaczył tylko wynik ( w pon. robiłam morfologię i obciążenie glukozą) i kazał na konsultację do hemaologa lecieć.
Biorę od 2 tyg Sorbifer i Fenoplex - żelazo, a hemogobina spada, ostatnio było 10,9 a wczoraj 10,6.
Ale Hematolog mnie uspokoił. Zmodyfikował leczenie i za 2 tyg znowu badania.
Mam nadzieję, że bedzie ok.

Mój gin mnie wczoraj trochę zawiódł. Nie zbadł mnie wogóle, nawet serduszka nie posłuchał. Tylko ciśnienienie i tyle.

Gluzkoza wyszła mi dobrze, 52, więc mogę wcinać moje kochane snikersy.
Właśnie zmierzyłam mojego Jaśka i ma w obwodzie 95 cm ( 25 tydz. ciąży).

Kopie dziś tak jakoś słobo, jak na niego, delikatnie rączką macha. Ale w sumie wolę to niż trening kung fu jaki miał 2 dni emu:):-D
 
:-) witam dzisiaj, zdążyłam już iść od rana na spacer i przy okazji odebrać listy z poczty :-D a dopiero jest 10... chyba zażyję gorącej kąpieli na jeszcze lepszy dzień :cool2: póki co spokój względny mam i się lenię :-p odpoczywać trzeba

karo - na pewno wszystko jest w porządku :tak: na twoim etapie ciąży też czułam maleńką tak nisko, wiec sie nie ma czym martwić, bo to na pewno wam nie służy :-)
ewuś - lepiej się nie zamartwiaj w Twoim przypadku to szczególnie ważne, żebyś odpoczywała!
krakowianka i cobra - ależ ja wam zazdroszczę, a mi pozostaje nudzić sie w domku, udanej herbatki życzę :-)
 
Witajcie Brzuchatki;)u MNIE MROŹNY DZIEŃ, dopiero wstałam, w sumie to wstałam o 6 żeby zrobić mężowi śniadanie i zjeść razem z nim;)Więc jak wyszedł do pracy to ległam na chwilkę i tera wstałam.....co do porodu....
OLIMPIA moja mama tez mi ciągle mówi, że sam poród nie boli tylko skurcze przed;)
 
karo nie martw sie jeszcze brzuszek ci urosnie. To dopiero 24tydzien ;-)

Ewuś współczuje.... mam nadzieję ze wkońcu ten pech przestanie Cie przesladować i bedzie dobrze !!!!! :*****

U mnie zaczoł wiatr wiać :-| kurczę od razu słoneczko sie schowało i zimno:-P ehhhhh....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry