Cześć Dziewuszi kochane.
Wczoaj miałm wizytę u gina, ale zobaczył tylko wynik ( w pon. robiłam morfologię i obciążenie glukozą) i kazał na konsultację do hemaologa lecieć.
Biorę od 2 tyg Sorbifer i Fenoplex - żelazo, a hemogobina spada, ostatnio było 10,9 a wczoraj 10,6.
Ale Hematolog mnie uspokoił. Zmodyfikował leczenie i za 2 tyg znowu badania.
Mam nadzieję, że bedzie ok.
Mój gin mnie wczoraj trochę zawiódł. Nie zbadł mnie wogóle, nawet serduszka nie posłuchał. Tylko ciśnienienie i tyle.
Gluzkoza wyszła mi dobrze, 52, więc mogę wcinać moje kochane snikersy.
Właśnie zmierzyłam mojego Jaśka i ma w obwodzie 95 cm ( 25 tydz. ciąży).
Kopie dziś tak jakoś słobo, jak na niego, delikatnie rączką macha. Ale w sumie wolę to niż trening kung fu jaki miał 2 dni emu

