reklama

Czerwiec 2010

Mam pytanie do dziewczyn, które były na ponownej kontroli bioderek.

Ja byłam dzisiaj i Pan doktor (przystojny że nie wiem co) powiedział, że chrząstki jeszcze nie zwapniały (czy jakoś tak) i mam przyjść za kolejne 2 miesiące. Że mam się na razie nie martwić (póki mała nie chodzi)

Czy ktoś może mi bardziej naświetlić temat?

Hm ja byłam na wizycie kontrolnej i mówił, że wszytsko ok i że już nie potzreba kontroli.
Ale jak byłam na pierwszej wizycie to mówił, że coś jest zaokrąglone (może jakieś chrząstki nie wiem) i mówił żeby dużo na brzuszku układać.

 
reklama
Witam wszystkich. nie podczytywałam was kilka dni...nie mam ostatnio w ogóle czasu. Tyle sie dzieje i jestem taka zła ze...:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Z malutką ok, ładnie przybiera, miała juz szczepionkę na rotawirusy, pneumokoków jeszcze nie zrobiłam bo Klara jest po katarku i na nastepym szczepieniu będzie miała no i tyle z dobrych rzeczy. Ze złych to znowu problemy z moim biurem :wściekła/y::wściekła/y:znalazłam takiego wspaniałego pracownika i popracowała 2 miesiące i jest w ciąży - 7 tydzień i poszła na zwolnienie z dnia na dzień bo ponoć ciąża zagrożona(odkleja sie ?? może cos takiego byc?), rozumiem ją ale wystawiła nas nieźle . Głowa mnie boli od tego wszystkiego bo mój R. wyjechał służbowo na tydzień a ja zostałam sama z małym dzieckiem z biurem na głowie i jeszcze do tego wszystkiego ją karmie ahhh:crazy:i dzis i jutro moja mama z nią siedzi a pozniej to nie wiem co będzie.Dałam ogłoszenie ale te cv które przychodzą to już w listopadzie przychodziły i nie ma z czego wybrać ahh jestem taaaka zła strasznie:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry: No a tak poza tym jakiś czas temu chciałam malutka dokarmiać bo wydawało mi się ze jest ciągle głodna ale nie chciała jesc sztucznego mleczka a dziś moja mam dzwoni i mowi że nie wytrzymała bez cycusia i sie najadła sztucznego i tyle dobrego z tego że dziecko jak nie chciało spac w dzien w góle lub robiła sobie może dwie 15 minutowe drzemki w ciągu dnia to dziś spała 3 razy po godzinę więć wygląda na to że dziecko me się nie najadało moim mlekiem więc Lena może i u ciebie tak jest ?

Musiałam się wygadać!! miałam jechac na cały tydzien do rodziców, spotkac się z kolezankami których nie widziałam kilka miesięcy a tak to musze siedziecv i pracować. Kuurna ja tez miałam zagrozoną ciąże a do 6 miesiąca nie miałam ani jednego dnia wolnego od pracy dodatkowo 3 razy dziennie spacerek z psem...ahhh teraz zatrudniam chłopaka, nie ma co:-D:-)
 
Hm ja byłam na wizycie kontrolnej i mówił, że wszytsko ok i że już nie potzreba kontroli.
Ale jak byłam na pierwszej wizycie to mówił, że coś jest zaokrąglone (może jakieś chrząstki nie wiem) i mówił żeby dużo na brzuszku układać.

On mi wszystko wytłumaczył ale jak wyszłam z gabinetu to normalnie zaćmienia dostałam.

Pokazywał mi na USG takie okrągłe coś, że jest czarne a w środku powinno już być białe, hehe
 
ola wez ja podkabluj do zusu z tym zwolnieniem i bedziesz wiedziala . W 12tygc to jeszcze rozumiem,ale w 7 :| ktos tu sciemnia

umowilam sie do dentysty w czwartek na 19:30 brrrrr :szok:
 
ja jutro idę do ortopedy i jkak nie zapomnę to podpytam :)

mam nadzieję, że ok z bioderkami, potem w listopadzie mam wyznaczona kontrolę u ortopedy z NFZ, wtedy gada, że jest ok, ale wpisał IIA dlatego idziemy jutro do innego, bo IA to chyba nie całkiem ok?

o 19 idę do naszej pediatry do szpitala na ważenie

OLA_Fasola jesli mogę doradzić: z dokarmianiem to ostrożnie, jeśli chcesz nadal karmić piersią, ja zaczęłam dokarmiać i Fifi jak 1 raz dziennie butle dostanie to potem już na cyc patrzeć nie chce, ile Twoja córcią przybiera na wadze? jeśli już to dokarmiaj ją z kieliszka lub z łyżeczki
a nie jest tak, że do 12. tyg ciąży można zwolnić pracownicę? a dopiero po 12 nie? wiem, że to niewiele zmieni, ale może laska liczyła, że pójdzie na zwolnienie, umowa się przeduży do końca ciąży? a swoją drogą, jaką firmę prowadzisz?
 
Mam pytanie do dziewczyn, które były na ponownej kontroli bioderek.

Ja byłam dzisiaj i Pan doktor (przystojny że nie wiem co) powiedział, że chrząstki jeszcze nie zwapniały (czy jakoś tak) i mam przyjść za kolejne 2 miesiące. Że mam się na razie nie martwić (póki mała nie chodzi)

Czy ktoś może mi bardziej naświetlić temat?

ja idę z Julką w czwartek, zobaczymy co powie...

Hm ja byłam na wizycie kontrolnej i mówił, że wszytsko ok i że już nie potzreba kontroli.
Ale jak byłam na pierwszej wizycie to mówił, że coś jest zaokrąglone (może jakieś chrząstki nie wiem) i mówił żeby dużo na brzuszku układać.

mi na pierwszej wizycie to samo powiedział.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry