Witam się i ja....
Polcia śpi...Je dzisiaj jak smok.... Wczoraj poszła spać przed 20....zjadła po 19.00 130ml mleczka i spała do 4.15, w zasadzie spała cały czas tylko zaczeła sie krecic, obudziła mnie wiec wyjęłam ją z łóżeczka, przebrałam pieluchę, zjadła 180 ml w 6 minut i poszła spać dalej i wstała o 8.30...Także nocka super!
A dziś też bardzo spokojna podobnie jak wczoraj...Je, śpi bawi się....Tylko czasami te dziąsła jej dokuczają i wtedy troszkę marudzi...ale mamusia robi jej wtedy masaż dziąsełek i jest już spokój
Co do głowki...To mojej od początku głowa latała w obie strony...i spi albo na lewym albo na prawym boczku, choc zauważyłam że to ja ją częściej kłade na lewy bok bo wtedy widzę jej buzię i w nocy jest mi tak wygodniej...chociaż dzisiejszej nocy spała akurat na prawym....
magdzak - życzę spokojnej podróży do Polski....Nie jest to łatwe z takim brzdącem...Ja już to przeżyłam z tymże z Polski do Anglii..Mama była ze mną na szczęście bo nie wiem jakbym sama dała radę...A w Polsce na lotnisku Ci celnicy tacy nie mili że szok...Co ich obchodzi że masz małe dziecko na rękach....Zero pomocy...Tylko rozkazy wydawali...Pani rozłoży ten wózek! Itp....Ale żeby pomóc w czymś to nie....I jeszcze jak mi wózek sprawdzali ...jakbym skrzynkę granatów przewoziła,,,,Ale może mi się akurat takie wredne babsko trafiło!!!!