• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2010

to jest bardzo "naciągane" i to czzy się dostanie te dwa dni zaleśży od uprzejmośvi pracodawcy u mnie nie chcieli dać, nawet problemy robili przy opiece nad dzieckiem i dostane tylko 1 dzień.

nie powinno to zależeć od "gestu" pracodawcy, kodeks pracy jest dla wszystkich pracodawców taki sam:tak: tylko pewnie czują się bezkarni bo jak chcesz zachować pracę to przecież nie pójdziesz do PIP-u na skargę:no:
 
reklama
U mnie takie chamstwo w kadrach panuje ze szok, mówię że chcę po dodatkowych dwóch tygodniach macierzyńskiego 2 dni opieki wykorzystać, to sie patrzyły na mnie jak na idiotkę i jeszcze mi powiedziały że każdy dzień jest na inne półrocze, to mówię że chcę chociaż jeden, to one do mnie że muszą to sprawdzić i zadzwonią do mnie- totalne idiotki
 
U mnie takie chamstwo w kadrach panuje ze szok, mówię że chcę po dodatkowych dwóch tygodniach macierzyńskiego 2 dni opieki wykorzystać, to sie patrzyły na mnie jak na idiotkę i jeszcze mi powiedziały że każdy dzień jest na inne półrocze, to mówię że chcę chociaż jeden, to one do mnie że muszą to sprawdzić i zadzwonią do mnie- totalne idiotki

o dzizaz!!!!:szok::szok: właśnie to jest najgorsze!! nie chce nikogo obrażać, ale są sytuacje, ze w małych firmach jest to strasznie naginane. U mojej siostry jest kadrowa 30 lat ta sama, niezbyt przykłada uwagę do nowych przepisów, siostrze przypisała na ten rok 20 dni urlopu, choć tej się już należy 26 dni, nawet nie sprawdziła wcześniej, trzeba się upominać:no::no::wściekła/y: pod tym względem ciesze się, że pracuje w korporacji tu na takie machlojki pozwolić sobie nie mogą:no:
 
Witajcie,

Ale Ci lena zazdroszczę takiej nocy:) Ja nie wiem kiedy taką będę miała....
ZYraffka dobrze że już wiesz co masz zrobić z tym zastojem:)

A moja maruda marudzi od 8 i krzyczy, teraz się łódzę że może zaśnie sama w łóżeczku to bym coś referatu zaczęła pisać:( Ale chyba czkawka ją dopadła:(
 
Witajcie,

Ale Ci lena zazdroszczę takiej nocy:) Ja nie wiem kiedy taką będę miała....
ZYraffka dobrze że już wiesz co masz zrobić z tym zastojem:)

A moja maruda marudzi od 8 i krzyczy, teraz się łódzę że może zaśnie sama w łóżeczku to bym coś referatu zaczęła pisać:( Ale chyba czkawka ją dopadła:(

ile razy wstawałaś?? ja cztery razy:((( na szczęście obudził się po siódmej więc jeszcze nie tak źle
 
Hej.
Jakoś weny nie mam na pisanie.
Byliśmy w sobotę na echu serca no i Alanek ma niedomykalność zastawki trójdzielnej i zastawki płucnej obie w I stopniu:-(:-(:-( Jak to stwierdziła kardiolog-narazie operacji nie trzeba:szok::-(:-( i do 2 lat samo powinno wszystko dojść do normy,ale będziemy mieć częste kontrole:-(.Cały sobotni wieczór przeryczałam:-( a i teraz jak sobie przypomnę to łzy mi napływają do oczu:-(
jakaś totalna lipa...W środę mamy szczepienie to może pediatra mi coś wytłumaczy bo tej kardiolog jakoś się nie chciało za bardzo:szok::wściekła/y: no i wychodzi NFZ!!!!Szlak by to wziął!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

No i nie wiem co pisać i chyba Was nie nadrobię-przepraszam...

Kochana, spokojnie. My mamy dokładnie to samo. Póki co chodzimy na częste wizyty i będziemy tak do 2 lat chodzić, do wtedy powinno się wszystko samo pozamykać. Jeżeli nie to nie operacja tylko zabieg, dość prosty w swej formie i wykonywany teraz bardzo często. Mnie mocno uspokoił teść w tym temacie. Nie ma co panikować, płakać itp nie jest to żadna wrodzona wielka wada serca, która pozostanie na całe życie. Głowa do góry, po coś mamy tych lekarzy by nam pomagali! A to, że nasze dzieci potrzebują pomocy lekarskiej nie oznacza końca świata!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry