anecznik
Fanka BB :)
Ale tu świątecznie
A ja już po pierwszych najtrudniejszych chwilach w pracy... mogłoby być lepiej, ale co zrobić...
Nelcia marudzi, nie chce jeść niczego poza mlekiem i nic a nic się nie kwapi do obracania czy innej aktywności.. Jak się jej poda ręce i pomoże to się nawet ładnie podciąga do siadania i chwilkę sama się utrzyma, to jedyne co jej wychodzi... Pewnie skończy się, że na rehabilitację będę musiała z nią chodzić, jak taka opóźniona w rozwoju fizycznym będzie..(( Oj nie mam nic a nic nastroju ....
No tak już można miejsca na podium zajmować)
Kasiek - może i rzeczywiście to ząbki tutaj są winne, teściowa racze nie bo ta to mam super, a poza tym daleko
Twój Damianek też jest aż tak leniwy? Nelcia jak leży to interesuje się zabawkami dopóki są w zasięgu jej rączek jak się oddalą to nie podejmuje próby dotarcia do zabawki. Gdy nie ma się czym bawić, zajmuje się własnymi rączkami i jest też zadowolona, minimalistka mała
Ta niechęć do jedzenia narasta od kilku tygodni, więc jeśliby juz się jakiś ząbek pojawił to wiedziałabym, że to może być przyczyna a tak to można tylko gdybać.. ech chyba musze iść spać bo za dużo się zamartwiam.. jak to się mówi poranek mądrzejszy jest od wieczora... Dobrej nocki kochane!!
Daj spokój kobieto z tym martwieniem się
Przecież mój Kamil to dokładnie jak Twoja córa i z obracaniem się i z zabawkami :-) nasze dzieci po prostu są już za poważne na takie dziecięce zabawy
Przyjdzie na nie pora, zobaczysz pułki co cieszmy się że mamy spokój na przewijaku
Nam ćwiczenie obrotów też ciężko szło, bowiem zainteresować go zabawką tak by chciał się w jej stronę przekręcić to praktycznie niemożliwe
Mój mąż ostatnio dowidział się że dwu letni synek jago znajomej zaczął się obracać dopiero w 9 miesiącu :-) teraz to żywe srebro wszędzie jest go pełno
Szkoda że nasze leniuchy nigdy się nie poznają, taka zgodność charakterów rzadko się zdarza 
