Witajcie kochane... wiem, wstyd straszny bo jestem tu pierwszy raz w tym roku... dlatego przyjmijcie ode mnie najszczersze życzenia noworoczne: aby spełniły się wszystkie wasze marzenia, plany, aby kolejny rok był lepszy od poprzedniego , dużo zdrówka i wszelkiej pomyslności dla Was i Waszych rodzin!
poczytałam tylko z dzisiaj bo mój znowu ciągle w domu siedzi i blokuje mi dostęp do świata a jak ja siądę to ma minę jakbym pornole w internecie oglądała... ech niech już do pracy idzie bo dezorganizuje mi dni hihihi teraz mam chwilę bo pojechał moja mamę z rowu wyciągać (wpadła samochodem-pożyczyła nasze stare auto a nie bardzo go umie prowadzić.. a u nas lodowisko na drogach i ją zarzuciło, dobrze że wolno jechała)
A u nas po staremu, zdrowi, zębuchy niedobre nadal się nie mogą całkowicie przebić, julek nadal się nie przemieszcza choć próbuje nóżki podnosić... rzuca się z tymi kropkami na dziąsłach na każdego i próbuje gryźć pewnie go swędzą ale jest nad wyraz dzielny! coraz lepiej siedzi... ale jemy nadal tylko mleczko z kaszką, testuję marchewkę ale chyba też nic z tego nie będzie, na jabłko dostał 5-go dnia podawania reakcję na skórze ... już nie wiem co z tym robić, musze go zaraz do jakiegoś alergologa zapisać.
eagle-gratuluję ząbka!
ita-ale fajnie wyszło... a mój tylko próbuje nogi podnieść ale z miejsca nie ruszy :/
ewuś-powodzenia w nauce, fajnie że masz odwagę i chcesz zdać maturę, pewnie będzie Ci ciężko przy takich dwóch rozrabiakach ale chłopaki będą na pewno dumni z mamy!
perfecta- obżarstwo !

...a co Ty tam znowu gotujesz? zapodaj coś ciekawego i łatwego
emalia-jak to chłop, jak coś się dzieje to kobieta winna... grrrr super mały siada!
ewela- widzę kolejne swaty na forum...

super maluchy
ewelinka- no niezłe postępy u was

koriander-jak po jeździe?
anecznik- uśmiałam się z odpowiedzi do eweli
athena-o co chodzi z ta szczepionką? W aptece nie mieli? Czy u Ciebie jakoś inaczej się ją zamawia? Bo to na WzwB jest tak?
Agi- wszystkiego kolorowego dla Poli! Ksiądz Cię zwyzywał? Nie no... ja mam na nich jakąś alergię... doczytałam, kurcze przecież mają obowiązek ochrzcić każde dziecko i powinni się cieszyć że rodzice chcą to zrobić a nie tylko problemy stwarzają... co drugi z nich ma dzieci na boku a na innych psy wieszają :/
Kasiek- twój neurolog przesadza a mój chyba był za bardzo na luzie :/ A swoja drogą to jak ma nie prostować nóżek? Mój Julek od 2 miesięcy potrafi sam stać, w sensie że tak sztywno trzyma nóżki i nawet próbuje podtrzymywany chodzić... neurolog mówił że wszystko z nim ok, co prawda innych rzeczy nie umie ale jak się go postawi przy łóżku to spokojnie sam stoi... ma silne nogi i tyle... za to rączki słabiutkie hihi
emalia-Early Days w primarku w anglii dostaniesz

u nas nie spotkałam
buziaki kobietki! zajrzę tu jutro na pewno