• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2010

reklama
Lenka, dobrze, że to nie zapalenie. Zdrówka dla Gai...tak mi się wydawało że to normalna wydzielina bo ta moja to ewidentnie ropa i w dodatku miała ropy zapach.
 
Lila wlasnie zasnela...........od rana po raz pierwszy. nic mi sie nie udalo zrobic, na spacerze 2 godz przelatalam a ona nic, teraz w koncu padla i pewnie tylko jak zwykle na 25min :szok::-( Modle sie zeby to tylko jednorazowy wybryk bo ja podobno przestalam sypiac w dzien przed ukonczeniem roku :no:

Lena u nas tez woskowina "sie wylewa" i z uszami wszystko ok, jak po kapieli osuszam pieluszka to zawsze rozek jest zolty. Zobaczysz antybiotyk zadziala i bedzie dobrze, powinien juz powoli dzialac!

gosiagro hihi ale fajna Majusia smieszka, az nie mozna sie nie smiac!! tez musze udokumentowac nasza rechotke :tak:

ita witaj :-) Z kolega coraz lepiej, chociaz nadal nie rusza nogami. ale ciety jezyk mu wrocil wiec widze postepy :-) dziekuje za pamiec!

Klementinka kurcze szkoda ze nie jest idealnie, bo wszystko brzmialo super z ta praca! a siksa sie czepiala czy chodzi o to ze mlodsza, ale wyzej/.?:-p

perfecta jak to Jas goraczkuje, co jest?? Zdrowka kochani! aaa i gratuluje kosikosi musialo pieknie wygladac!

eagle gratuluje nocki oby tak dalej...i zazdroszcze bardzo :confused2:

ewelinka hehe ale macie przyzwoitke luka co wy robicie w lozku sie usmialam :tak: nasza niestety tez zaczela sie podciagac, wiec lozko musi isc w weekened na najnizszy poziom..

dziumdzia u nas tez nie mierza (widze ze ty w uk), ale ja palecem wyczuwam ze jest duze, ok 2,5x2cm (na oko)

Ewus odezwij sie jak korki i przygotowania i jak chlopaki lobuziaki szaleja?? Czy sa zdrowi??
 
Ostatnia edycja:
reklama
cześć Mamuski
ja dzis miałam masakryczny dzien a miało bys tak fajnie;-)
zaczeło sie rano, pakowałam Małą do babci,wchodze do pokoju a ta przewieszona przez barierki w łóżku i patrzy co na dole:szok: ja w szoku przecież dziecko samo nie wstaje jeszcze......ufff, wsadziłam ją do wóżka (gondoli) i przypiełam szelkami a sama dalej pakowałam Małą, słysze jak spiewa w salonie, wchodze a wózek przewalony,oparty rączka o kanape a dzieciak wisi na szelkach jak spadochroniarz z głową w dół 10 cm od ziemi :szok::szok::szok: znów matka w szoku a Mała szczesliwa MISSION IMPOSSIBLE :szok::angry:
zawiozłam ją do Babci,w sekundzie zasneła w foteliku, ja na zakupy.
zaparkowałam pod Lidlem, 5 min robiłam zakupy ,wracam i....nie mam kluczyków do auta:szok::szok::szok:wysypałam wszystko z torby, NIET :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:poprosiłam goscia zeby mi popilnował kosza z akupami i wróciłam do sklepu poszukac i zgłosiłam ochronie.......wróciłam do auta bo jak mi ukradli to jeszcze odjadą i dupa z odszkodowania bo kluczyków drugich nie ma ......znalazł jakis facet ale po 20 min:eek::eek::eek:myslałam ze oszaleje.......ale wiecie co najlepsze, gosc zostawił mój koszi polaz ł sobie a z kosza mi połowe zakupów rozkradli:szok:............nawet kurczaki hehe

nic nie mam do dodania
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry