_avena_
mama Igi
Ja dopiero w drugiej połowie sierpnia urlopuję...póki co praca, pracaavena a ty nie na urlopie?? cos pomylilam? chyba nadika pojechala..
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja dopiero w drugiej połowie sierpnia urlopuję...póki co praca, pracaavena a ty nie na urlopie?? cos pomylilam? chyba nadika pojechala..
Ja dopiero w drugiej połowie sierpnia urlopuję...póki co praca, praca
może naprawde cos w tym jest?ostatnio masz przecież trochę przezyc..dla Jasia zęby ida??dużo zdrówka!!!!!WItam.
Byłam dzisiaj o neurologa. Neurologicznie jestem zdrowa. Już drugi lekarz wysyła mnie do psyhiatry sądząc ,że mam nerwice lękową. Ale czy to daje takie silne objawy fizyczne? Sama już nie wiem. Ciągle prześladuje mnie myśl ,że umieramChyba faktycznie musze iść do tego specjalisty.
Przepraszam ale nie popisze dzisiaj.
Dziękuję za pamięć o nas.
Jasiek dzisiaj dobijał do ponad 39 stopni ale po lekach spada. Zobaczymy co w nocy.
Słodkich snów
ta gosia to mnie zawsze uprzedzi![]()





WItam.
Byłam dzisiaj o neurologa. Neurologicznie jestem zdrowa. Już drugi lekarz wysyła mnie do psyhiatry sądząc ,że mam nerwice lękową. Ale czy to daje takie silne objawy fizyczne? Sama już nie wiem. Ciągle prześladuje mnie myśl ,że umieramChyba faktycznie musze iść do tego specjalisty.
Przepraszam ale nie popisze dzisiaj.
Dziękuję za pamięć o nas.
Jasiek dzisiaj dobijał do ponad 39 stopni ale po lekach spada. Zobaczymy co w nocy.
Słodkich snów
!!!próbujesz cos powiedziec a ci zdanie nie wychodzi...to w ogólnie nie do opisania..!chcesz powiedzieć a tak naprawde nie wiesz co mówisz... się powtarzasz, nie mozesz czegoś wypowiedziec.ta sytuacje zapamietam do końca zycia...:-(Anoplanujecie jakiś wyjazd?
To ważne że neurologicznie jest dobrze, ale szukaj dalej i może faktycznie sugestia lekarza jest dobra. Zdrówka dla JasiaWItam.
Byłam dzisiaj o neurologa. Neurologicznie jestem zdrowa.
i....bo wieki już ich nie było :-)...