reklama

Czerwiec 2010

reklama
klementinko- też chyba nie wymyśliłabym nic innego jak smaczna kolacja i romantyczny nastrój :-)




w piekarniku kokosanki, lecę kończyć obiadek.



PS. już są kokosanki, miały wyjść 24 szt. mi wyszło 10, ciekawe czy mąż się załapie :-D.


DSC_3502.jpg
 
Ostatnia edycja:
Koriander - zaraz wkleję moją Misię - to zdjęcie z grudnia - nowszych nie posiadam;-)
Zobacz załącznik 442627


ale fajna ta twoja Misia, taka wesolutka:-) słodka

Cześć

Chciałam się tylko przywitac bo jakoś nie mam dzis humoru. T. już wczoraj pojechał do Poznania, jutro wraca ale potem znowu w niedzielę jedzie do piatku... i tak przez miesiąc. Ignaś ma się dobrze wiec od poniedziałku chciałam go zaprowadzac na troche do nowego złobka (na chwilę) a potem zajmowałaby sie nim teściowa ale nie może więc chyba nadal będzie chodził do starego klubu maluszka. Sama już nie wiem jak to zrobić zeby go przestawic na nowy złobek....
Sorki że tak tylko o sobie...

a ja coś przegapiłam, czemu zmieniasz żłobek?

kurcze wlasnie do mnie doszlo ze jutro mam 5 rocznice slubu i w ogole nie jestem na nia przygotowana, shit:crazy:
macie jakies ekspresowe pomysly?

mi tez się wydaje ze jakieś jedzonko, winko i będzie miły wieczór:tak:
a właśnie my swoja 5 rocznicę będziemy mieli w lipcu i chyba uczczę ją Picollo;-)

w piekarniku kokosanki, lecę kończyć obiadek.
PS. już są kokosanki, miały wyjść 24 szt. mi wyszło 10, ciekawe czy mąż się załapie :-D.


Zobacz załącznik 442717

ale ładniutkie, to te z MW?

szalejesz z tymi wypiekami, ja chyba będę musiala ograniczyć bo nie wiem jak na koniec ciązy wygladać będę:szok:
 
gosiu- tak z MW, ja nie mogę się powstrzymać:baffled: jeszcze te ostatnie babeczki ze snickersami:szok: po nocach mi się śnią:-D:-D
ja 18 lipca mam 3 rocznicę:-) ale mam lenia, tyle sprzątania, jeszcze firanka czeka 2 dni zeby ją jakoś poprzewieszać, nie wiem jak to zrobić żeby to jakoś wyglądało:baffled:

ps. dzisiaj ważenie:baffled: OMG!!



mój Stworek kochany przed i po fryzjerze :))

DSC_3420.jpgDSC_3481.jpg
 
Ostatnia edycja:
zyraffko super Luki wyglada po fryzjerze, ja z moim Jasiulem chyba tez pojde do sciachania
Gosiu wlasnie to w ciazy jest super ze mozna sie podtuczyc bo wszystko idzie na konto malucha, zazdroszcze wam tych wypiekow, ja ciagle na diecie wiec odpada

co do kolacyjki to maz ma jutro popoludniowke wiec do 23:30 w pracy a na dodatek jest u nas moj tato wiec z klimatem troche kiepsko hrehehe, ale co sie odwlecze....
 
Kochane zaraz popiszę Chciałam serdecznie podziękowac Żyrafce że mi smaka narobiła:P Właśnie kończe kokosanki ................. Jestem na diecie......................... Ale że nie palę tyyle dni postanowiłam sobie sama nagrodę przyznać:-p:-p:-p:tak::tak::tak: End the coconut oscar goes..............

A na obiadek dzisiaj :
żeberka (chudziutkie ) z grilla
kartofle w mundurkach z pary
and pomidores z mocarelką ze szczyptą bazylii:-)

Ide zaprawić żebra i wstawic coco pyszotki
 
Zyrafka, perfecta- ale pyszności robicie a ja siedze w pracy i głodna jestem :(
Gosia- ignas chodził do klubu maluszka a teraz będzie chodził do prywatnego żłobka (fajniejsze warunki, jedzonko, duzy plac zabaw no i taniej)
zyrafka-ślicznie łukaszek wygląda :)
 
reklama
perfecta- patrzyłam dzisiaj w mięsnym na zeberka ale były beznadziejne, same kości i tłusz więc kupiłam pierś z kuraka. Ja się najadłam mleka skondensowanego i już nie mam gdzie wcisnąć tych kokosanek :-D zjadłam jedną :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry