reklama

Czerwiec 2010

Cześć cześć, u nas też zaspy jakich jeszcze nie było, na naszym tarasie śniegu do ud...Chcieliśmy iść zobaczyć jak szaleje WOSP, ale nadal jesteśmy kaszląco- prychający, więc nie zaryzykowaliśmy... No i przez to nawet grosza nie wrzuciliśmy do puszki, bo przed kościołem nie kwestowali, a tylko tam dziś byliśmy :-( Za to jak wracaliśmy to wzięło nas na szaleństwo, wchodziliśmy w metrowe zaspy i tarzaliśmy się po śniegu :-D No ale za 5 minut grzaliśmy się w domku
Zdec- Kochana nasza, ale musisz się nadenerwować bidulko,l mam nadzieję, że już jutro wezmą się wreszcie porządnie za Ciebie i usłyszysz same pozytywne wieści! A egzaminy może sobie odpuść, co? Na pewno uda się przełożyć na inny termin...

Miłego nowego tygodnia, udanych wizyt, przyjemnych kopniaczków i zdrówka!
 
reklama
Oj przyznam, że taka pogoda pięknie wygląda, ale przez okno :happy2: nie cierpię zimy i co roku mam problem z tym, żeby gdziekolwiek wychodzić jak jest mróz, po prostu nie cierpię zimna :tak:

Ja tam dużego mrozu też nie lubię, ale z dwojga złego to wole 2 stopnie na minusie niż 30 na plusie jak to latem czasem bywa :-)

My po wizycie u księdza i mamy termin :-) 6 lutego ponownie wychodzę za maż, tzn tym razem kościelny :-) Jednak już się stresuje, cywilny to był dla mnie taki "niezobowiązujący" w razie czego 600 zł i po rozwodzie a teraz to już tak na całe życie (mam nadzieje). Mam nadzieje, że się nie skompromituje. Nawet jeśli to będzie tylko z 10 osób to dużo świadków nie będzie :-)
 
Ja tam dużego mrozu też nie lubię, ale z dwojga złego to wole 2 stopnie na minusie niż 30 na plusie jak to latem czasem bywa :-)

My po wizycie u księdza i mamy termin :-) 6 lutego ponownie wychodzę za maż, tzn tym razem kościelny :-) Jednak już się stresuje, cywilny to był dla mnie taki "niezobowiązujący" w razie czego 600 zł i po rozwodzie a teraz to już tak na całe życie (mam nadzieje). Mam nadzieje, że się nie skompromituje. Nawet jeśli to będzie tylko z 10 osób to dużo świadków nie będzie :-)


Gratuluję
6 lutego w moje urodziny:)
 
My po wizycie u księdza i mamy termin :-) 6 lutego ponownie wychodzę za maż, tzn tym razem kościelny :-) Jednak już się stresuje, cywilny to był dla mnie taki "niezobowiązujący" w razie czego 600 zł i po rozwodzie a teraz to już tak na całe życie (mam nadzieje). Mam nadzieje, że się nie skompromituje. Nawet jeśli to będzie tylko z 10 osób to dużo świadków nie będzie :-)
oj to będziemy razem świętować ja też 6 luty slub tyle ze cywilny:-)
jeszcze nie mamy ani ubrań ani obrączek, tylko sala na obiad zarezerwowana, ale nie robie żadnych cudów, tylko dla najbliższej rodziny 15 osób będzie;-)
mam nadzieje że chociaż śniegu troche będzie, bo dziś to już ani troche go nie ma
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry