reklama

Czerwiec 2010

Witajcie moje myszki:)Ja właśnie wróciłam z pracy od 5 rano:)Uffff;)Widzę, że temat jedzenia sie pojawił ja właśnie robię sałateczkę z gyrosem, serniczek na zimno i zupka krupnik:)
 
reklama
Idę zjeść coś pożywniejszego, w zasadzie to nie mam ochoty no ale chipsy były dla mnie a surówka dla malucha :-) a na kolacje pita :zawstydzona/y:
Ja ostatnio więcej jem ale to przez to siedzenie w domu. Zwykle poszłabym na spacer ale przy tak oblodzonych drogach to boje się przewrócić i siedzę w domu a raczej robię spacery do kuchni. Boję się co jutro pokaże waga u lekarza :zawstydzona/y: :-D
 
Witam wszystkie czerwcowe MAMY.
Dzisiaj byłam na USG, a jestem w 19 tyg.ciąży i jestem podłamana.Okazało się, że będziemy mieli drugiego Synka...tak bardzo chciałam mieć córeczkę...smutno mi. Wiem, że najważniejsze żeby było zdrowe.
Nie mam komu się wyżalić:-( więc zaczęłam szukać czegoś na pocieszenie w internecie i trafiłam na tę świetna stronkę. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do Waszego sympatycznego grona, szczęśliwych Mam.​

Jasne,ze przyjmiemy i to z otwartymi ramionami, zawsze w kupie raźniej:-):-D
Witaj wśród Nas.
A co do płci dziecka, nie załamuj się i nie smuć, ja tez marzę o córeczce, ale coraz częściej myślę,że to chłopak a jednego synka już mam, a w tej niewiedzy muszę żyć jeszcze przez miesiąc.

A ja właśnie wróciłam z synkiem z przedszkola, miałam wybór albo pojechać samochodem albo autobusem, oczywiście wybrałam wygodny samochód i zostałam ukarana, bo jak zaparkowałam pod przedszkolem to wjechać wjechałam, ale z wyjazdem już było gorzej, ale sposób troszkę w przód troszkę w tył odniósł skutek i ku uciesze mojego synka jakoś wyjechaliśmy:-):-)
najgorsze było to,że specjalnie pojechałam wcześniej,żeby ominąć korki i tłok na ulicach i przez to pod przedszkolem nie było nikogo,żeby mi pomóc :-(:-D
 
Jasne,ze przyjmiemy i to z otwartymi ramionami, zawsze w kupie raźniej:-):-D
Witaj wśród Nas.
A co do płci dziecka, nie załamuj się i nie smuć, ja tez marzę o córeczce, ale coraz częściej myślę,że to chłopak a jednego synka już mam, a w tej niewiedzy muszę żyć jeszcze przez miesiąc.

A ja właśnie wróciłam z synkiem z przedszkola, miałam wybór albo pojechać samochodem albo autobusem, oczywiście wybrałam wygodny samochód i zostałam ukarana, bo jak zaparkowałam pod przedszkolem to wjechać wjechałam, ale z wyjazdem już było gorzej, ale sposób troszkę w przód troszkę w tył odniósł skutek i ku uciesze mojego synka jakoś wyjechaliśmy:-):-)
najgorsze było to,że specjalnie pojechałam wcześniej,żeby ominąć korki i tłok na ulicach i przez to pod przedszkolem nie było nikogo,żeby mi pomóc :-(:-D
Ja też jechałam autem:)Krajowa 5 w najlepszym porządku ale miasto zasypane po pas:)Masakra zastanawiam sie na co idą podatki w moim mieście:)Pewnie na diety dla tych nierobów:)Ale i tak jest lepiej, niż za poprzedniej władzy:)
 
Witajcie.
Wreszcie wrócilam. Rano pogoda była ładna a potem jak zaczął padać śnieg!!!! W nocy też padał więc zaspy straszne:szok: A ja musialam wyjechać:szok:Rano nie mogłam wyjechać spod przedszkola:wściekła/y::baffled: więc mnie przeraziła perspektywa dalszej trasy:no:ale na szczęście zadzwonił mąż że już z pracy wraca i pojedziemy razem:tak::-) No więc przeszłam wszystkie banki w celu poznania ofert kredytowych i głowe mam kwadratową:baffled:

Gratulujçe udanych wizyt:-)i witam nową czerwcóweczkę:tak:

Uciekam bo zaległości w domu mam.
 
reklama
:tak::tak::tak:a ja to chyba pojde zrobic pizze:tak::tak::tak:

to lece po drożdże mniam mniam juz si enie moge doczekac i tak sie nie naucze nic dopoki nie przestana wiercic:no::no::no::no:

wiec moj i meza zołądek skorzysta hi hi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry