chyba też mnie to wkrótce czeka. jak sobie z tym radzicie? dużo się tego pojawia? trzeba jakieś wkładki? bo ja to totalny laik jestem

dostałam od koleżanki jakiś specyfik do smarowania brodawek, ponoć można przygotować je do karmienia jeszcze na etapie ciąży. wiecie coś na ten temat? kiedy zacząć i czy to w ogóle ma sens?
Aktualnie panuje teoria, ze nie ma sensu - poparta naukowymi badaniami

I tak jak pisaly dziewczyny - nadmierna stymulacja brodawek moze spowodowac szybszy porod czy problemy z pokarmem po porodzie.
Pisze o tym ze "aktualnie" - bo mama z iskrami wscieklosci w oczach wspomina jak babcia jej przy ktoryms dziecku powiedziala, coby "masowac ostra gabka brodawki, to beda do karmienia dobre" - i nic to nie dalo, a tylko podczas pierwszych prob karmiania juz wyla z bolu - tak miala podraznione ;/ No ale coz, kiedys daleko za murzynami bylysmy ..
Niestety, na truskawki bedziemy musialy uwazac - najpierw przetestowac, czy pociechy nasze nie sa na nie uczulone (konkretnie - w naszych pokarmach ;>) .. u mnie Malgosia byla, takze wypadly mi z lipcowego menu, a po roku czasu wcinala je sama niemalze kilogramami ;>
Takze .. jak najwiecej truskawek przed porodem - mniam mniam ! Tez sie ni emoge doczekac .. te "aktualnie dostepne" poza odstraszajaca cena maja zwykle odstraszajacy smak;/ A rozmrozone do pojedzenia sie nie nadaja;/
Oglądam właśnie rozmowy w toku i szlag mnie trafia....Panna szczuplejsza ode mnie mówi że nosiła rozmiar 75G a teraz ma 75D...a ja teraz mam 70G i nie uważam że mam duży biust...mój biust jest raczej średni, przed ciążą nosiłam rozmiar 65G.
A .. ze tak sie spytam - czy jestes "biustowo uswiadomiona" ?

W sensie - czy znasz PRAWDZIWY swoj rozmiar ? Mam nadzieje, ze tak

Ja zaczelam byc taka pod koniec 1 ciazy - i musialam czekac do "prawdziwych dobrych" stanikow az sie malenka urodzi i obwod pod biustem stanie sie rzeczywisty ;] Aktualnie nosze 65J, chociaz niebawem bedzie to z przedluzka - pod koniec kolo 10 cm wiecej pod biustem srednio jest ..
Generalnie polecam Wam wszystkim "biustowe uswiadomienie" - na poczatek 2 stronki - forum Lobby Biusciastych
http://forum.gazeta.pl/forum/f,32203,LOBBY_BIUSCIASTYCH_.html oraz Stanikomania
http://stanikomania.blox.pl/2007/05/Karmniki.html - tu akurat bezposrednio link do "karmnikow", czyli stanikow do karmienia

Ja z racji swojego "sporego" rozmiaru (po 1 porodzie karmiac mialam 75K, nawet L) przerabialam sobie zwykle staniki na karmniki za pomoca sprytnych haczykow z pasmanterii oraz kawalkow tasiemki..
I warto sie wglebic w temat - pierwsze sztuki kupilam "nowki na allegro" - ale generalnie teraz w tym temacie jest sporo lepiej - jest juz sporo sklepow internetowych i stacjonarnych w Polsce. Staniki "wlasciwymi rozmiarami" dostepne u nas są producentow z UK - takze dziewczyny wybierajace sie na porod do polski z UK - koniecznie odwiedzcie tamtejsze sklepy przed podroza ;D Na karmnik trzeba wybierac stanik do obwodu "sprzed ciazy" oraz o miseczce "w czasie ciazy" + 1 rozmiar miseczki wiecej (wahania laktacyjne + wkladki; najlepiej wybierac pod koniec ciazy, bo jednak jeszcze mozna - ale nie trzeba- w biuscie przybrac).
Oj, temat rzeka dla mnie, a i tak juz zarzucilam Was natlokiem informacji
Wlasnie, musze odnalezc swoje stare karmniki i je poprzegladac czy ciut przerobic (mam nadzieje, ze nie dobije do "starego obwodu" ;D ).