Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Jakiego lima?heh chyba mnie z kimś pomyliłaś :-)



O kurcze chyba rzeczywiście.... może chodziło mi o kajdusię, teraz już nie pamiętam co autor miał na myśliAle gapa ze mnie
Anik79 i athena83 patrząc na wasze suwaczki zgłupiałam.
Anik79 ty masz suwaczek dalej i termin porodu masz też dalej niż athena83![]()



a ja bym chciała żeby malutka wytrzymała do 22 maja bo wtedy przylatuje moja mama, i nie będę się musiała martwić czy Alan jest pod dobrą opieką. Niby termin z USG wychodzi na 23 majMi wczoraj gin powiedział, że badając mnie już czuł główkę i powiedział, że teraz to już tylko czekać na skórcze (których ja nie mam wogólwe tzn. nie mam czegoś takiego jak napinanie brzucha, czuje sporadycznie delikatne jednorazowe skurcze w dole brzucha, albo coś co myle ze skurczem), ale ja mam nadzieje że mały wstrzyma się jeszcze przynajmniej do 20 maja

suwaczek ustawiłam na 30 maja:-)bo tak od 12 tyg pokazuje mi usg:-)ale zostałam z czerwcówkami:-)chyba moge?![]()
no pewnie że tak. Nigdzie cię stąd nie puszczamy do "obcych" majóweczek![]()
, za szybko dla mnie.. Myślałam że zdążymy się wprowadzić do nowego mieszkania przed porodem a tu nie zanosi się na to
dopiero połowa remontu za nami, mąż sam wszystko robi i to tylko wieczorami po swojej pracy, biedak juz taki zestresowany że aż mi go szkoda. A ja cóż nie nadaje się do remontów a nie mówiąc później do sprzatania. Ach co ma być to będzie, zobaczymy.
Wogóle to zakupami dla dziecka to się jakos nie stresuje jak do tej pory to niewiele wydałam. ciuchy popralam po kubie a reszte dokupuje w lumpeksie jak jest dostawa..
ja mam termin wg usg na 30 czerwca ale ze wzgledu na cc bede miała ok 2 tygodnie wcześniej. To wszystko teraz tak szybko leci, za szybko dla mnie.. Myślałam że zdążymy się wprowadzić do nowego mieszkania przed porodem a tu nie zanosi się na to
dopiero połowa remontu za nami, mąż sam wszystko robi i to tylko wieczorami po swojej pracy, biedak juz taki zestresowany że aż mi go szkoda. A ja cóż nie nadaje się do remontów a nie mówiąc później do sprzatania. Ach co ma być to będzie, zobaczymy.
Kupiłam ostatnio wózek tzn dwa wózki głęboki i spacerówkę graco(super leciutka) wydałam aż 300 zł za używki oczywiście ale jak dla mnie to wystarczy. Jeszcze mi zostało dokupić fotelik i łóżeczko z materacem tylko zastanawiam sie gdzie je rozłoże jak nie zdążymy z remontemWogóle to zakupami dla dziecka to się jakos nie stresuje jak do tej pory to niewiele wydałam. ciuchy popralam po kubie a reszte dokupuje w lumpeksie jak jest dostawa..
Och rzeczywiście jak sie czyta majówki to tam gorąco aż się robi człowiekowi![]()