Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
To super że tak szybko cesarka, ja nastawiam się na tydzień leżeniaHej,ja już po wizycie.
Szyjka zamknięta,ale skrócona(w małym stopniu).
W środę idę na oddział czyli 16 czerwca a 17 mam mieć cesarkę;-)
Także jeszcze tydzień dzieli mnie od trzymania dzidziusia przy sobie;-)
Mam już skierowanie do szpitala.;-)
A teraz uciekam,Jutro się pojawię...
I gratki dla Ewusi!!!Dzielna jest!!!


A z tymi wodami to co ja mam zrobić teraz? One mają się tak sączyć, a ja mam czekać na skurcze?? Holera.... to wszystko dla mnie za trudne;-)
mam nadzieję, że przy porodzie tej baby nie zastanę
tak jak ewela pisze ciągle chojrakrowałam, ze już chce rodzić i nie ma że nie, tak po 'urodzeniu' tego pessara zastanawiam się jak się wycofać
jednym słowem nabrałam mega pietra
mam tyle wątpliwości że nawet już zastanawiałam się czy sobie notatek nie robić
wiecie, takie mini ściągi, którymi poobklejam ściany ;-)
z resztą... ja widzę że wszystkim się dobrze marudzi
no ale dziewczyny... co nam pozostało już teraz, potem nawet na marudzenie będzie szkoda czasu ;-) poza tym teraz mamy dobre wytłumaczenie, jesteśmy w ciąży a to w końcu daje nam prawo do wielu dysfunkcji w zachowaniu
bo fakt, jest tego w pierona w ostatnich dniach, ale to chyba nie wody... ja pytałam mojej gin czy da się tak bardzo nie zauważyć sączenia wód, to stwierdziła że jak zaczną lecieć to pochwa będzie robić takie rzeczy że nie da się nei zauważyć... dziwnie to ujęła a ja jakoś się nie dopytywałam ;-)
i nie mówię o kieliszku tylko całej flaszce
jakby się uprzeć to chociaż piwo może być... nawet takie karmi by mnie ucieszyło :-(
