Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
trzymam kciuki za "bezospowosc" ..panuje u nas ospa!!!!! i sasiadki corka byla u nas i dotykala mala a wczoraj przyszla i mowi ze Mirella ma ospewczesniej nie wiedziala ,teraz sie boje ze Inga tez dostanie czasem to ja zabije
![]()
jabłka, banany, truskawki, jagody...w planach mam czereśnie, ale ja wogóle jem wszystko.
co położna to inna opiniaHej, a po bananach dziecko nie ma wzdęć? Bo mi położna odradzała banany, radziła skupić się na jabłkach, a za pare dni spróbować brzoskwiń..
A z warzyw co jecie?
bo jedynie co to zdarzy mu się troche pomruczeć czy miauknąć jak kociak
;-):-)

; a z ciebie dzielna kobietka, popieram walkę o pokarm




co położna to inna opiniami powiedziała że surowych jabłek nie. tylko duszone lub pieczone.
O jabłkach mi mówiła to samo - że jak surowe to ewentualnie ćwiarteczka, ale duszone i pieczone plus kompot z jabłek - jak najbardziej i w każdej ilości.
![]()
co do nas mój synek cudo, prawie nie wiem że mam dziecko:-) zje i śpi, czasami się odezwie jak mu w pieluszce zaczyna przeszkadzać co nieco
a do tego żarłok przeogromny, apetyt mu dopisuje
w szpitalu wszystkie położne się nim zachwycały że taki grzeczniutki, ja do tej pory nie wiem czy on umie płakaćbo jedynie co to zdarzy mu się troche pomruczeć czy miauknąć jak kociak
;-):-)


A kupilismy dzisiaj małemu hustawke bujaczek i to jest cud techniki, mały zasypia w niej od razu
- super zakup (tylko zapomnieli powiedziec,ze na baterie do niej wydac trzeba 150zł
)
Kochana ja codziennie jem na kolację banana i u mnie nicJak bym czytala o swoim dzinksie i stwierdzam,ze chyba zostal zaczarowany takimi pochwalami, bo ostatnio daje nam popalic,a ja chodze juz jak zombi .
Ja z warzyw nie jem nic, doszlam do wniosku,ze zaczne probowac jak maly skonczy miesiac. I tak sie zastanawiam czy przypadkiem to,ze wczoraj zjadlam dosłownie 3cm banana nie wplynelo na ta noc i popoludnie :-(- przerabane mielismy z malym. W koncu zrobil kupke razy 2 ,wole nie jesc niz katowac w ten sposob dziecko.
Gdzies czytalam o pokarmie, mi mowili w szpitalu,ze mala kawa z mlekiem jest dobra na laktacje i ja pijam rano jedna. I mleko leci ciurkiem![]()
Głowa mi peka powiem wam.A kupilismy dzisiaj małemu hustawke bujaczek i to jest cud techniki, mały zasypia w niej od razu
- super zakup (tylko zapomnieli powiedziec,ze na baterie do niej wydac trzeba 150zł
![]()
)
Zobacz załącznik 261432