• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2010

reklama
kurcze Dziewczyny batreie już mi się wyczerpały, przez te nieprzespane noce i wstawanie po 5 razy i usypianie po godzinie czasu o 5 miałam jakieś załamanie i ryczałam przez godzinę, mały spał mi na rękach (jak tylko go odkładałam to krzyk) i tak ryczałam póki mąż wstał i zabrał mnie do łóżka. Na szczęście teraz mały leży na kocyku i daje mi zjeść śniadanko.
 
Zyrafko- przytulam Cię wirtualnie mocno i trzymam kciuki zeby się poprawiło! Niestety takie sytuacje są wpisane w macierzyństwo.. Popatrz na Łukaszka jak pięknie się uśmiecha i zaraz Ci bedzie lepiej!
 
kurcze Dziewczyny batreie już mi się wyczerpały, przez te nieprzespane noce i wstawanie po 5 razy i usypianie po godzinie czasu o 5 miałam jakieś załamanie i ryczałam przez godzinę, mały spał mi na rękach (jak tylko go odkładałam to krzyk) i tak ryczałam póki mąż wstał i zabrał mnie do łóżka. Na szczęście teraz mały leży na kocyku i daje mi zjeść śniadanko.

O jejku! żyrafko spróbuj Łukaszkowi dawać pieluszke do policzka , może choc troszke pomoże ... Ja tak Jasia nauczyłam samemu zasypiać. Na początku było cięzko ale od ponad miesiąca zasypia z pieluszką. A może brzusio boli Łukaszka? Jak z mleczkiem masz? Strasznie mi Ciebie szkoda <przytul> Trzymaj się
 
żyrafko u mnie Filipek lubi zasypiać w łóżeczku przytulony do pieluszki i do przytulnki, może u Was też by pomogło? rozumiem, co czujesz, dlatego myślami jestem przy Tobie:) głowa do góry, niech bezzębny uśmiech łukaszka wynagrodzi każdą łezkę
 
kurcze Dziewczyny batreie już mi się wyczerpały, przez te nieprzespane noce i wstawanie po 5 razy i usypianie po godzinie czasu o 5 miałam jakieś załamanie i ryczałam przez godzinę, mały spał mi na rękach (jak tylko go odkładałam to krzyk) i tak ryczałam póki mąż wstał i zabrał mnie do łóżka. Na szczęście teraz mały leży na kocyku i daje mi zjeść śniadanko.
Zyrraffko trzymam kciuki za poprawę nastroju;-)Każda z nas ma lepszy lub gorszy dzień. U mnie też spanie Alanka w dzień jest bardzo trudne:-(
Także główka do góry kochana!!!
 
reklama
Witajcie słoneczka

my po szczepieniu, niestety mały si popłakał dosc ostro i teraz jest jakis nie swój :baffled:

no i tak: wzrost 65cm , waga 7600:szok::szok::szok::szok::szok: jaki kloc cięzki musze dzwigac :confused2::laugh2:

eagle mama ma peknieta kosc promeniowa i jakas głowke odstep pekniecia 1,5cm :szok::szok::szok: masakra, musi nosic takie cos usztywniajace zamiast gipsu :baffled: ojj sie narobiło.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry