Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
to w sumie dobre rozwiązanie bo masz wszystko pod kontrolą i nikt bałaganu nie narobi a z drugiej strony tez nie napracujesz sie zbyt duzo:-)Pracuję i nie pracuję , mam na szczęście pracownika , który mnie wyręcza na wyjazdach. Większość i tak robimy przez internet i telefon , więc nie widziałam potrzeby "iścia" na macierzyński za 300 czy 400 złotych
Poza tym bedąc jeszcze w ciąży a zwłaszcza w szpitalu ostatni miesiąc ,kilka transakcji prowadziłam które mają swój dalszy ciąg w tym momencie jeszcze więc jest co robić i nie muszę często wyjeżdżać bo albo wyślę pracownika ,albo jadę jak mój może posiedzieć z synkiem![]()
my juz mamy pokaźna kolekcje różnych wierszyków i bajeczek kupowanych dla Asi i najmłodszy czasem nam towarzyszy w czytaniukupiłam Filipowi wiersze Brzechwy i Tuwima i mam ambitny plan co dzien mu czytaćciekawe czy się uda ???
oj ja miałam parę razy doczynienia z nimi bo upodobały sobie mojego psa mimo stosowania różnych preparatów i też bardzo nie lubie tych paskud, trzymamy kciuki oby nic nie byłowitajcie ! znowu parę dni nie pisałam bo w domu zamieszanie rany jak ja mam dość gości i remontu ale jeszcze trochę i się skończy remoncik no i mały będzie miał swój pokój dla siebie.Te dziewczyny które lubią chodzić po lesie uważajcie bo mój mąż był przed wczoraj na grzybach i przyniósł do domu kleszcze jednego miał na sobie a drugi na nieszczęście wlazł na małego no i skończyło się u lekarza stres jak nie wiem co czy się nic nie rozwinie ale na szczęście chyba jest ok
dasz radę i z każdym następnym razem będzie łatwiej, trzymamy kciukiKoriander - to studia kończyłyście w Polsce i koleżanki też wyjechały? Trzymam kciuki za powodzenie przedsięwzięcia
Kasiajanicka - oby szczepienie gładziutko poszło
Gosiagro - dzięki, mnie też urzekł od pierwszego wejrzenia:-)
Klementinka - mój mąż jeździ do niemiec i mówił to samo że tam taniej niż u nassię wierzyć nie chce
Moja Igula dzisiaj marudna bo nie mogła kupki zrobić, ale już odstawiamy żelazo i mam nadzieję że będzie lepiej, kurcze już długo jej podaję ale z tego co pamiętam to wcześniej nie było takich problemów z kupką. Teraz tylko na morfologię i do lekarza,, ale jak sobie pomyślę o tym pobraniu to mi słabo, buuuhuuuu
Muszę się pochwalić że wreszcie wsiadłam w samochód, prawko mam od 12 lat i w ogóle nie jeździłam, ale zamierzam zacząć i dzisiaj pierwszy krok. Boję się i idzie mi narazie kiepsko ale mam nadzieję że dam radę.
SmcznegoDruga
Ale wczoraj byłam przedostatnia i nie mam za bardzo co napisać, poza tym że nocka spokojna i znowu piękna pogoda u mnie. Pewnie ze dwa spacerki zaliczę, a teraz idę wszamać śniadanko bo Igula grzeczna, bawi się w łóżeczku. To do później..............


ja prawka nawet nie mam

Kurczę,to Wam strachu narobił.Ale napewno wszystko będzie OK;-)Te dziewczyny które lubią chodzić po lesie uważajcie bo mój mąż był przed wczoraj na grzybach i przyniósł do domu kleszcze jednego miał na sobie a drugi na nieszczęście wlazł na małego no i skończyło się u lekarza stres jak nie wiem co czy się nic nie rozwinie ale na szczęście chyba jest ok
Z tymi butelkami to tak jak u mnie.A propos ja tez nie sterylizuje butelek tylko po prostu jak zrobis sie nalot to do kosza i nowa kupuje, butelki tak jak smoczki nalezy wymieniac
a okresa mialam niedawno trwal 4 dni i zobaczymy jaki bedzie nastepny :-)