Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Asencja - odpoczywaj
A nasi dziadkowie wyjechali i siedzimy w domku ...
Po następnym karmieniu wybieramy się na spacerek. Trochę zimno ale słonecznie więc idziemy choćby na pół godziny.
Stosujecie jakieś kremy do buźki na spacerku, tzn. teraz na taki chłodek?


o wilku mowa wola mmmaaa (przynajmniej tak to brzmi) no nic lece..milego dnia Melduję się już z Warszawy ... niestety czas wyjazdu się skończył i trzeba było wracać ;(.
Ale dobrze, ze choć tyle się udało.
Natalcia w drodze powrotnej była bardzo dzielna - znów przespała całą podróż ... Jedna pobudka na karmienie, dwa przystanki na kupę. To jak na 450 km to rewelacja
Mały podróżnik rośnie ale niczego innego się nie spodziewałam - w końcu w jej żyłach krew rodziców płynie
Teraz odnajdujemy się w domku na nowo. Na razie najgorzej ze spaniem w dzień, najpierw nie śpi a później płacze bo nie może zasnąć ...
To tyle co u nas. Za chwilkę podczytam co u Was.
Mam też do Was prośbę. O chłodną opinię ... dość zawiłej sprawy. Przyjaciółka poprosiła mnie o radę ... A ja nie wiem do końca co otym sądzić...
Otóż znalazła u męża w komórce sms-y o treści:
"Cały dzień Cię nie słyszałam, puste jest to życie, gdzie jest miłość?"
"Jesteś obok i to musi mi wystarczyć ... Jesteś..."
"Czasem kiedy uciekam wzrokiem chce spojrzeć Ci w oczy i powiedzieć co czuje ale zawsze się boję"
"Bez Ciebie umrę"
i takie tego typu:
"Zadzwoń proszę"
"Mail"
Wie od kogo. Od jego byłej, bezgranicznej miłości, która, mówiąc brzydko, kopnęła go w d... kilka lat temu ... Teraz nagle tak pisze ... On twierdzi, że tylko jej pomaga jak jej ciężko (finansowo) i dla Niego nic nie znaczą takie słowa ... Niestety nie wie, co on do niej pisze ... bo wszystko pousuwane ...
Znalazła tyklo maila jak ją prosił o zdjęcie, żeby mógł sobie otwierać jak będzie mu cięzko ...
No i jakiś miesiąć temu na bilingach ... codziennie, najdalej co drugi dzień - on do niej dzwoni ... (tak 5-10min) rozmowy.
On twierdzi, że kocha tylką ja (moją przyjaciółkę) i dziecko (ponad roczek) i tylko to się liczy.
To jest takie zakręcone i Ona nie wie, czy to normalne takie pisanie do siebie jak się jest przyjaciółmi (jak na to Wy byście spojrzały?) czy Ona się już zakręciła w tej całej sprawie ...
Pomóżcie Kochane, bo i ja już sie zakręciłam. I szkoda mi Jej nerwów, i moich bo jest mi bliska ... I dzieciątko takie jeszcze małe ...

a i uwielbia mamie wyrywac włosy z głowy, o tak to świetna zabawa

