reklama

Czerwiec 2011

Doris jesteś fanką seriali? Ja to chyba przebijam wszystkich. :-):tak:
Nie mogę żyć bez CHIRURGÓW i GOTOWYCH NA WSZYSTKO ( ściągam na bierząco- czasem oglądam z ang napisami)
Potem: LIE TO ME, PRYWATNA PRAKTYKA i ANATOMIA PRAWDY
Z polskich: SZPILKI NA GIEWONCIE, CHICHOT LOSU, RANCZO, USTA USTA, PRZEPIS NA ŻYCIE.

Te wszystkie seriale oglądam na bieżąco... Czasem też zdarzy mi się jakiś inny podejrzeć...
No ale to wszystko z nudów! :zawstydzona/y:

Ja się żegnam na dziś.
Idę się myć i spać.

Dobranoc Mamuśki :-)
 
reklama
Doris jesteś fanką seriali? Ja to chyba przebijam wszystkich. :-):tak:
Nie mogę żyć bez CHIRURGÓW i GOTOWYCH NA WSZYSTKO ( ściągam na bierząco- czasem oglądam z ang napisami)
Potem: LIE TO ME, PRYWATNA PRAKTYKA i ANATOMIA PRAWDY
Z polskich: SZPILKI NA GIEWONCIE, CHICHOT LOSU, RANCZO, USTA USTA, PRZEPIS NA ŻYCIE.

Te wszystkie seriale oglądam na bieżąco... Czasem też zdarzy mi się jakiś inny podejrzeć...
No ale to wszystko z nudów! :zawstydzona/y:

Ja się żegnam na dziś.
Idę się myć i spać.

Dobranoc Mamuśki :-)

ja w zasadzie nie byłam nigdy jakąś fanką, zawsze ogladałam "Na Wspólnej", czasami "Na dobre i na złe"
. Szczerze powiem to nie miałam nawet czasu na seriale bo przy pracy w systemie 12h i 4 zmianach to nie ma jak ogladać. Ale odkąd jestem w ciąży, ogladam "Na Wspólnej", Dr House, Usta Usta, Prosto w serce" obejrzałam od początku wszystkie odcinki Brzyduli i Kryminalnych i cały cykl Martyny na Krańcu świata. Większość seriali ogladam właśnie na ONET.VOD bo tam sa wszystkie sezony i odcinki.
ja też jestem fanką seriali ale mój najwiekszy hit nie do pobicia to Twin Peaks!!!
edit: ooo... i pochwalę się że to mój 2222 post:))
ja tego nie ogladałam i na razie u mnie górą aktualne lub prawie aktualne polskie seriale.
 
Ja notorycznie oglądam house, po raz enty w TV jak leci, no i On ona i dzieciaki... ja i moj mąż kochamy ten serial !! Ale najlepsze cyrki zaczynaja się od 3ciego sezonu !! przezabawny jest !!
 
Dziewczynki jesteście kochane:*
Wpadłam tu na chwilkę podziękować Wam.Trzymałyście za mnie kciuki i opłacało się bo pogodziliśmy się.A było naprawdę gorąco!!Doszło do tego ,że wywaliłam mu rzeczy z szafek a on je zaczął pakować...No ale całe szczęście wybaczyliśmy sobie swoje humory i liczę na to ,że to się więcej nie powtórzy.Byłam kłębkiem nerwów dzisiaj.W trakcie pakowania się mojego D wsiadłam w auto i pojechałam do mojego tatusia na cmentarz wyżalić mu się i bardzo mi to pomogło.Zawsze w trudnych chwilach do niego jadę i żale swoje wylewam:-(Tak bardzo mi go brakuje...

Także dzień zleciał na nerwach i smutkach ale obiecałam sobie ,że więcej tego małej nie zrobię...

A u Was też widzę sporo ciekawych neewsów:)
Spotkanko Warszawianek się udało i super!!Teraz pora na kolejne większe miasto...może Wrocław coś wymyśli i okolice ;-)

zolza jak przeczytałam Twojego posta łezka mi się w oku zakręciła!!Kochany ten Twój Kudłaty!!!

larvunia Ty to biedna jesteś z tymi choróbskami!!Nie daj im się!!

traschka grila robicie??Nie za dobrze Wam??
Co do terminu to życzę Ci kochana aby Marysia przyszła na świat w dogodnym dla siebie i Ciebie terminie&&&&

Co do seriali to ja oglądam House, Na wspólnej, M jak miłość, Przepis na życie-(a to ostatnio my number łan!!!!!!!!!!!)
 
Ostatnia edycja:
Doris jesteś fanką seriali? Ja to chyba przebijam wszystkich. :-):tak:
Nie mogę żyć bez CHIRURGÓW i GOTOWYCH NA WSZYSTKO ( ściągam na bierząco- czasem oglądam z ang napisami)
Potem: LIE TO ME, PRYWATNA PRAKTYKA i ANATOMIA PRAWDY
Z polskich: SZPILKI NA GIEWONCIE, CHICHOT LOSU, RANCZO, USTA USTA, PRZEPIS NA ŻYCIE.

Te wszystkie seriale oglądam na bieżąco... Czasem też zdarzy mi się jakiś inny podejrzeć...
No ale to wszystko z nudów! :zawstydzona/y:

Ja dokładnie tak samo (ale z polskich tylko Usta Usta). Też sciągam na bieżąco.
Polecam program do napisów, sam dopasowuje napisy. Może znasz:
NapiProjekt.pl - więcej informacji o programie NapiProjekt
Wstyd się przyznać ale ja jeszcze Gossip Girl:zawstydzona/y:
 
reklama
Dagamit ta książka Zawitkowskiego którą czytasz to jaki ma tytuł? Ja ostatnio na urodziny od mamy dostałam m.in. właśnie książkę Zawitkowskiego " Mamo tato co Ty na to?" razem z płytką DVD. Niestety jeszcze nie zabrałam się za czytanie, bo póki co czytałam "Ciężarówką przez dziewięć miesięcy" , "Mamy córkę" i "Język niemowląt" w kolejce czeka właśnie "mamo, tato.." i "ciałko".

Co do albumu A. Geddes "Moje pierwsze 5 lat", to ja też ostatnio rozglądam się za takim dla naszej Iskierki. Ja mam coś takiego z dzieciństwa, nazywa się to "Album naszego dziecka" i uwielbiam to oglądać. Mam tam np. odrysowaną rączkę i stopkę, kosmyk pierwszych obciętych włosków, informacje wiadomo o narodzinach, pierwszy uśmiech, pierwszy ząbek itd. Jest to naprawdę fantastyczna pamiątka. Żałuję tylko, że mój tato przestał uzupełniać album gdy miałam 1,5 roku, a album jest do 3-ciego. Dobre jednak i to.

Traschka i jak tam udało się grilowanie?To już taki konkretny dowód na wiosnę:-) Czy Twoje choróbska wreszcie odpuściły?

Zolza jak widać mężczyźni potrafią zaskakiwać i to nie tylko w tym negatywnym znaczeniu. Super się spisał Twój mąż, tylko pozazdrościć:-)

Jak chodzi o seriale to ja jakaś dziwna jestem, bo oglądałam chyba z 3 odcinki dr House i jakoś zupełnie mnie ten serial nie wciągnął. Jednym z moich ulubionych jest "Bez skazy" obejrzałam wszystkie sezony, choć ostatnie już mnie tak nie powalały. Aktualnie oglądam Usta Usta, Szpilki, czasem obejrzę M jak Miłość czy Na wspólnej, ale to raczej rzadko. Uwielbiam za to wszystkie filmy przyrodnicze i te oglądam namiętnie.

Katamisz dobrze czytać, że kryzys zażegnany :-) Mam nadzieję, że godzenie było wyjątkowo miłe i ciepłe... Teraz życzę Wam spokoju i harmonii.

Misialina miałam pisać Ci już dawno ale ciągle wypadało mi z głowy. Robiłam ślimaczki wg Twojego przepisu i tą sałatkę z selera. Kobito rewelacja!!! Robiłam też bułeczki bananowe ale coś mi chyba średnio poszło, bo jakieś twarde mi wyszły, więc chyba coś sknociłam...
Chciałam się jeszcze zapytać o te krwiste ziemniaczki - ile dajesz tam tej mozzarelli i fety? Przepis bardzo mi się podoba, ja lubię same pieczone w piekarniku ziemniaki z masełkiem i mlekiem, albo z pastą śledziową, a ten twój przepis brzmi super. Szkoda tylko, że ostatnio poważnie się opuściłaś z wpisywaniem nowych... Może się poprawisz? ;)

Coś nie mogę spać, a jutro mam ambitne plany zakupowe, ciekawe na ile wystarczy mi sił...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry