reklama

Czerwiec 2011

reklama
mrsmoon ja nienawidzę robić takich rzeczy, przyszycie guzika to dla mnie koszmar. Dlatego wiem, że M. to bardzo doceni:) Nawet mnie to trochę bawi. Jak się wie, że to prezent w zasadzie dla dwóch ukochanych osób (M. i maleńka przy okazji:) to jakoś łatwiej idzie:) Wyszyłam już prawie całą obwódkę i piłkę w środku:)
 
Traschka szybko Ci to idzie jak na laiczkę w wyszywaniu :-) Jeszcze rano pytałaś, czy któraś tego za Ciebie nie zrobi, a wieczorem już tyle pracy wykonanej samodzielnie. Moje gratki :-)
 
Doris mi ginka przepisała na nadciśnienie Dopegyt (chyba wiekszość ciężarnych bierze to na ciśnienie) i kazała brać jak cisnienie skoczy powyżej 140/90. Przekroczyłaś już tą granicę więc chyba powinnaś się lekko zaniepokić... kiedy masz wizytę? Ginka mówiła, że jak po dopegycie ciśnienie nie spadnie to mam jechać na IP ale to było w okolicach 20 tygodnia. Może Zebrra ci doradzi coś konkretnego, bo ona w sprawach ciśnienia jest obeznana jak mało kto.


Traschka...wizytę mam dopiero 27.04 więc za dwa tygodnie, ale może jeszcze poobserwuję to ciśnienie i jak będzie wysokie to zadzwonię do gina.
 
czesc wieczornie ;-)

jejku co sie dzieje, jak zawsze jem ok 18.00- 19.00 kolacje i ide spac ok 21.00- 22.00 tak teraz wstalam i kurde zassalo mnie i jem wlasnie pol buleczki :zawstydzona/y:

dzieki za zyczenia zdrowia kochane jestescie :****
ironia tja caly czas cos lykam az mi szkoda malej czy nie za duzo tych lekow :-(
misialina wlasnie dzis skonczylam kuracje tym broncho vaxem :tak: u malego. Roznie dostaja dzieci dawki ale moj mial jak mowisz, 10 dni bral i 20 dni przerwy i tak 3 razy :tak: Dzis wziol ostatnia kapsulke :tak:
W miedzyczasie caly czas chorowal... no niedawno wyszly te robaki mu, i druga dawke 2 tyg temu dostal na nie i dzis pierwsza kupke mezus zawiozl do badania, jeszcze 2 razy i zobaczymy.
no mam nadzieje ze sie uodporni mlody w koncu :-(

spokojnej nocy Wam zycze kochane moje :***
 
mrsmoon ja nienawidzę robić takich rzeczy, przyszycie guzika to dla mnie koszmar. Dlatego wiem, że M. to bardzo doceni:) Nawet mnie to trochę bawi. Jak się wie, że to prezent w zasadzie dla dwóch ukochanych osób (M. i maleńka przy okazji:) to jakoś łatwiej idzie:) Wyszyłam już prawie całą obwódkę i piłkę w środku:)

wow!!! szacunek się należy!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry