Witam się serdecznie ze wszystkimi. Od paru dni czytam Was ale wciąż brak mi czasu by odpisać... Postaram się to jakoś zmienić ale może to być trudne.
Traschka muszę powiedzieć, że to właściwie Ty przycisnęłaś mnie do napisania i właśnie zamiast teraz coś zrobić w domu skoro mam moment, to jednak muszę napisać;-) Kochana nawet nie wiesz jak bliskie są mi Twoje problemy z karmieniem. Doskonale rozumiem jak się czujesz i że jest Ci smutno. Mnie też wszyscy mówią, że mm to nie koniec świata (przepraszam wszystkie mamusie karmiące mm) ale dla mnie to jest koniec świata, ponieważ karmienie piersią było i jest moim głównym priorytetem. Nie myśl o tym, że coś musisz, że musisz nazbierać dziś te 120ml, bo wtedy nic z tego nie będzie, co tylko pogłębi problem. Wiem, że łatwo się pisze i doskonale doświadczam na własnej skórze jak trudno wcielić to w życie ale wierz mi, że nie ma innego wyjścia. Mieliśmy taki tragiczny dzień, że Natalia wcale nie chciała piersi złapać a ja ze stresu nie byłam w stanie ściagnąć nawet kropli, myślenie, że muszę, bo głodna tylko podkręcało mnie. Dopiero jak dałam mm, a mała zasnęła najedzona to odblokowałam się i mleko popłynęło. Moja Natalia jest najdrobniejsza z czerwcowych maluszków, bo ważyła w zeszły czwartek 5160 g (miała wtedy prawie 3,5 miesiąca), malutka też się urodziła 2730g. Jednak waga nie jest jedynym wyznacznikiem zdrowia i rozwoju, a nasza pediatra mówi, że jest ok. Nie są to spektakularne przyrosty ale nie jest źle. Ja przez ta wagę wpadłam w jakiś obłę, ciągle nakręcam się że Natalia głodna i się nie najada. Niestety mam z Nią taki problem, że słabo sygnalizuje głód i jakkolwiek by to nie zabrzmiało ja naprawdę nie wiem kidy Ona jest głodna... Natalia ma tak, że mogę przystawiać ją do piersi, a ona nie chce albo próbuję przystawić ją do drugiej i nie chce. Poza tym je krótko (używam stopera do mierzenia czasu jedzenia i przerw) ok 3-4 min., rzadko je dłużej. Kiedy jednak dam jej butlę (calma) to często ma ochotę i potrafi wypić dużo. Zdarza się że nie chce butelki, albo wypije 20 ml, ale bywa i tak, że po piersi wypija i 170ml

Często jest tak, że jak w dzień dam jej po piersi butelkę to bardzo chętnie ją wypije ale zamiast 2 godz. przerwy robi sobie 3 albo 4! Ja nie mam złotego środka na karmienie niestety... Ściagam mleko po każdym karmieniu i od paru dni daję butelkę tylko przed spaniem, choć nie mam pewności że dobrze robię, bo może w dzień też powinnam. Nie wiem może głodna tylko jak to Ona słabo pokazuje, bo jak pisałam Ona nawet będąc głodna potrafi nie chcieć piersi... Ciągle nakręcam się że mam mało mleka, choć duże zapasy mam w zamrażarce. Mleko ściagam po karmieniu z tej piersi z której karmiłam i ściagam od 20 do 60 ml. Mleko modyfikowane mam w domu dla własnego spokoju w razie W. Z uwagi na to, że Natali nawraca ciemieniuszka, a mój maz jest alergikiem to mamy przepisane Bebilon pepti. Kochana nie wiem też co mówi wasza lekarka, ale moja powiedziała, że skoro Natalia słabo przybiera to mam karmić ją w nocy i jak trzeba to budzić, bo 9 godzin snu na takiego malucha to zdecydowanie za dużo, zwłaszcza na piersi i jak słabo przybiera. Postaram się skrobnąć coś jeszcze ale teraz córcia mnie już wzywa..
Trzymam mocno kciuki i całym sercem wierzę, że będzie dobrze!!!