misialina fajna stylizacja
aestima fajnie się ciebie czyta, odnosze wrażenie że taka ciepła babka z ciebie jest
ironia ja też staram się pozytywnie myśleć, mimo że to pierwsza ciąża i człowiek czasem byle pierdołą się martwi
zołza nie wyganiaj kocicy, ja też nie przechodziłam toxo, ale nie wyobrażam sobie, że mogłabym odtrącić moje "maleństwo", uwielbiam jak mi się wyleguje na brzuszku, już zawiera przyjeźnie z kruszynką we mnie hahaha, mądra babka z ciebie, przecież wiesz że głaskanie nie jest groźno, zwróć uwagę bardziej na mięsko i sposób jego obróbki, niemytw warzywa owoce i sztućce, bądź dobrej myśli, wszystko będzie dobrze
kate prosze się tu nie martwić, mnie piersi już też nie bolą i pewnie wiele z nas nie ma już tych objawów co na początku ciąży, uwierz że jest wszystko ok i tak będzie
kurcze piszecie o tych smakołykach, że aż ślinka cieknie... my byliśmy wczoraj w mc donalds, ale była wyżerka hahahaha a jeśli o wczorajszy seans (harry potter) to jak dla mnie nic ciekawego, wsumie trochę się zawiodłam, mam nadzieje, ze ostatnia część nadrobi nadwątplony szacunek do insygniów śmierci