• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Czerwiec 2011

doggi
moja nie miewa drzemek juz od jakiegos czasu. I codzien ok 15.00 ma kryzys ale za nic nie zasnie.... po czym pada jak dętka po 18.00
Czasem jej sie zdazy zasnąc w dzien, jak ciapa za oknem... a tak to zapomnij, nawet na dworze w wozku nie chce spac, ale ona zawsze od malego mi malo sypiala...
 
reklama
no larvuniu ja bym padła ze zmęczenia... to udanego świętowania jutro!


a mnie coś ostatnio wzięło na pieczenie; wczoraj placuszki z jabłkami były (rewelacyjnie wyszły), a dziś ciacho z truskawkami (stygnie, więc nie wiem jaki efekt); no i dziś Leoncio zjadł swoją pierwszą w życiu truskawkę:tak:
 
Larvuniu mi Oliś, sypia ZAWSZE 2 drzemki w ciągu dnia pierwsza około 11 i śpi do 13.30 a potem około 15.30-16.00 i śpi około 30 min-45min a dziś NIC !! Ale spała za to zamiast do 6.30-7.00 do 9.00 :D I cały dzień miała super humorek i bardzo uśmiechnięta była... Mam nadzieje, że jutro już będzie normalne spanczo, chociaż z drugiej str jak mam miec haj lajf od 19 do 6.00 to jakoś przeżyję chyba ;P Ale marzy mi się kimonczo do 11, mrrrr rozmarzyłam się ;)
 
hehe, pamiętam jak w kwietniu przygotowywałam naszą - tj. Leosiową - imprezę domową, tez padałam:tak:ale za to potem jaka satysfakcja! ochlap się wodą i heja do wyrka, wszak to Misia będzie jutro number one:-)


dokonałam konsumpcji ciasta i nieskromnie stwierdzam, że wyszło zajebiste:tak:ech, nie ma to jak połechtać swe ego na dobranoc:-p
to pa!
 
Hej dziewuszki :)
U nas jutro wielka impreza, dziś rozniosłyśmy z Mają zaproszenia po rodzinie, wszyscy i tak wiedzieli że mają przyjść, to było takie symboliczne :)
Nadrobiłam Was ciutkę ale już nic nie pamiętam, zasypiam na siedząco...

Kasiawilde moi dziadkowie mieszkają koło Kodnia - jakieś 50km do Białej Podl.


Uciekam pa :*
 
Dobry wieczór

Poniewaz moja nieobecność wywołała ogólne poruszenie, Ja Zolza i Frever zgłosiły niechęć co do mojego zachowania,zapewne jest jeszcze kilka niezadowolonych moim milczeniem, więc dla ogólnego oczyszczenia atmosfery ŻEGNAM sie z Wami.
Bardzo łatwo kogoś ocenić, jest mi przykro że zostałam osadzona. Ja miałam bardzo smutny ostatni czas, mój numer telefonu wszystkie znacie, ale przez 1,5mc nikt nie zapytał choćby w formie smsa co u mnie, a teraz jest mi zarzucane że mogłam sie wcześniej wytłumaczyć, tak to moja wina że nie było mnie na zlocie, tylko czy w chwili kiedy walczysz o zycie najbliższej osoby masz czas myślenie ze jutro jest zlot? 19 kwietnia moja mama miała udar, 23 maja zmarła a 2 czerwca odbył sie mamy pogrzeb.
To tyle z mojej strony.
Bardzo przepraszam że w takich okolicznościach sie z Wami rozstaje, cóż zycie. Dziekuje za wspólny rok. Wszystkiego dobrego Wam wszystkim życzę.
 
O matko, Agata, niezadowolenie? przecież my się po prostu MARTWIŁYŚMY- nawet nie miałyśmy pewności czy coś Ci się w drodze nie stało!!! Ja wiem, ze nie miałaś głowy do zawiadamiania, ale my o tym nie wiedziałyśmy przecież i niepokoiłyśmy się... Sporo osób wchodziło na Twój profil i okazało się, ze logujesz się na bb- z jednej strony to dobrze- żyjesz, z drugiej- no przykro, że nic nie napiszesz...
Poza tym- zawsze sobie pisałyśmy o wszystkim tu, jesteśmy blisko, myślę, że należał nam się sms " nie dotrę".
 
reklama
A tak w ogóle to dzień dobry!
Doris witaj:)
U nas poranek na śpika ( mieliśmy noc filmową), Miesio ma gluciory już od kilku dni i nie znikają:baffled: Właśnie wysmarował mi pół chaty powidłami, lecę po szmatę zatem!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry