reklama

Czerwiec 2011

Kolejny dzionek mija, jeszcze jutro hardcore za kierownicą, dwa koncerty i wolna niedziela!!! Wreszcie.... marzę o wyspaniu się:)

Marta - nie wiem jak z tą pracą po wakacjach będzie... Pewnie jeszcze we wrześniu bedzie ciężko ale mam nadzieję, że w październiku uda się już trochę popracować. Tak naprawdę ciężko coś planować, bo to moje pierwsze dzieciątko i trudno mi przewidzieć jak to będzie wszystko wyglądać... Ja pracuję w bardzo wielu miejscach ( w sumie 6 i w każdej pracy robię coś innego:) ale głównie zajmuję się nauczaniem. Lekcje z dziećmi mam popołudniami, bo to są zajęcia razem z ich rodziacami, którzy przeważnie mogą dopiero po pracy. Mój mąż pracuje rano więc może udałoby się to jakoś pogodzić... poukładałabym sobie zajęcia po kilka dziennie z przerwami i wtedy M. byłby z dzidzi. ALe to tylko plan a życie to zweryfikuje. Ja w każdym razie chciałabym, bo nie znajdę nikogo na zastępstwo i nie chciałabym moich dzieciaczków skazywać na zbyt długą prerwę bo mi ich szkoda. I to moja wielka pasja, brakowałoby mi tego:)

Tusen to niesamowite co piszesz o tych otwartych informacjach w Norwegii:) U nas byłby to totalnie nierealne heeh, same przekręty, korupcja, praca na czarno...o rany:) Masakra...jesteśmy jednak strasznie daleko za cywiliacją... Ja też nie mam nic przeciwko podaniu swojego nr na tajnym.

Larvunia ja też mieszkam we wspólnocie i takie rzeczy jak piszesz to raczej się samemu załatwia. Z tego co słyszałam, to kaloryfery odpowietrza się raczej przed sezonem grzewczym bo potem są problemy właśnie z tą wodą itp... Jak dobrze, że nie muszę się na niczym znać i wszystko załatwia mój mąż:)
 
reklama
traschka nooo teraz to i ja juz jestem madra heheh
ale zrobilam zadymy i za friko mi zrobili w koncu mam 20'C w domu i kaloryfery robia sie gorace...

marta24 :***

ja juz sie na dzis zegnam i mowie DOBREJ NOCY kochane :-) i kolorowych snow bez wstawania na siusiu :sorry2::tak:;-)
 
I ja się witam :)

Dzisiaj mam pracowity dzień, a męża jak zwykle nie ma, więc muszę się mocno spiąć z robotą... Krupnik już prawie gotowy :)

Miłego dnia dla Was :)

Larvunia, jak będziesz wprowadzać poprawki w tabelce, zerknij proszę na datę urodzenia mojej Wiki ;)

Dziewczyny, dzisiaj o 20:35 na tvn jest film "choć goni nas czas" - cudowny, fantastyczny film, jeśli macie ochotę obejrzyjcie, ja bardzo polecam :)
 
Ostatnia edycja:
Witam porannie mamusie.
Larvunia, super wygląda tabelka z naszymi danymi. :tak::-)
Zebrra, film rzeczywiscie wart obejżenia. Ale w naszym stanie pobeczymy się na maksa. ;-):-D
Jejciu dziewczyny, patrzałam w Naszej tabelce jest już tyle misiów, że szok. Super, że już tak dużo mam wie czy będzie mieć córcię czy synusia. Ja byłam dwa tygodnie temu na usg i jeszcze nic nie było widać. Kolejną wizytę mam we wtorem, może wtedy? Ale obiecaliśmy sobie z mężem, że spróbujemy nie powiedzieć nikomu co nam się urodzi. :no: Ale czy nam się uda, nie wiem...:-D
 
Witam was:) Ja tylko się witam i uciekam w kolejną podróż. MIłęgo dnia:)

kejti ja jeszcze nie wiem czy to chłopczyk czy dziewczynka. U mnie miś oznacza jedynie przeczucie:)
 
Kat, ja ryczałam na nim i bez ciąży... ale biorąc pod uwagę, ze teraz wzrusza mnie dosłownie wszystko (łącznie z reklamami), to rzeczywiście na filmie może być ciężko ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry