reklama

Czerwiec 2011

Kati83 - oczko Młodej wygląda lepiej - przynajmniej jak ją odwoziłam do mojej Mamy wczoraj po 18 - kolejne wariackie popołudnie, ale ogarnęłam. Mam nadzieję, że u Was zdrowotnościowo ku dobremu idzie. :-p
Silva - skoro czułaś to super :tak:, mnie jak jakiś lekarzw trakcie ciążył powiedział, że Młoda to chłopak pomyślałam, że ściemnie bo mi to kompletnie nie leżało:-p A reakcja M. - poza jak najbardziej uzasadnionym rozczarowaniem skoro było mówione inaczej no i dla odmiany - po prostu godna pozazdroszczenia :-D Oby nadal było wszystko ok, podejrzewam Cię o zachomikowane zasoby odzieżowe po Szymim :-p My nadal mamy - i używamy - szarą bluzę z białymi rękawami w zielone paski i naszytą myszką ;-)
Asinka85 - Dziewczyny mają zupełnią rację odnośnie podobieństwa :tak:
Martadelka - jak dziś głowa ?
Marta24 - przyłączam się do tego co napisała Aestima, Rodziców masz super. :happy2:
Ja po małym resecie - teatr z koleżanką, komedia, ale bilety obłędnie drogie w porównaniu z jakością a szczególnie nagłośnienia - tak sprzed 20 lat. Potem poszłyśmy jeszcze coś zjeść - wbrewm pozorom nie mam dużo miejsc gdzie nie wyganiają o 23, jak poprzednio ta sama knajpa na Nowy Świąt tym razem siedząc w oknie no i ze zdziwieniem zauważyłyśmy, że jakieś życie się na ulicy toczy. :-p Rano zakupy z kuponikami, potem "krótka" drzemka i pora do pracy się zabrać niestety :baffled:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Silva, i ja drugiego - trzeciego w zasadzie ( bo w domu będzie 3 na 1;))- facecika gratuluję.
Mój M. też był nieco rozczarowany ( tak myślę, on sam nigdy się nie przyznał), bo marzył o córeczce zawsze. Ale trwało to chwilkę, potem już tylko mój syn będzie to, mój syn będzie tamto i teraz niezwykle dumny, że ma syna.

Forever, reakcje mężowskie( i nie tylko) zapewne od wieeelu czynników zależą. Sytuacje i losy ludzkie są różne. Rozumiem, że pijesz do przypadku Marty, hmm, w naszej sytuacji 3 ciąża pewnie sprawiłaby iż chcielibyśmy palnąć sobie w łeb obydwoje, więc rozumiem męża Marty. Pierwsza reakcja- szok a teraz najwyraźniej się ogarnia facet:tak: Czasem emocje są silniejsze od nas, ja na wieść o ciązy z Miesiem się poryczałam, powiedziałam " pewnie znów poronię" i zamknęłam się w sobie. Pewnie Michał nie takiej reakcji się spodziewał, ale zrozumiał i był przy mnie. Pewnie, że teraz chciałabym mieć inne wspomnienie tamtej chwili, ale w życiu nie wszystko możemy ustawić, nie nad wszystkim zapanować- zwłaszcza jeśli to wydarzenie, które zmienia całe nasze życie w jednej chwili ( szczególnie jak nieplanowane!)

I dlaczego facet ma być zawsze silny, ogarnięty? Jak kobieta płacze, że w ciąży, to wszyscy to rozumieją i głaskają po glówce dobrotliwie i z uśmiechem mówiąc " hormony" a facet nie ma prawa do żadnych negatywnych reakcji? Wszystko ma zawsze zdusić w sobie i być wiecznie oparciem? Żona, to nie dziecko ale partnerka. Oczywiście facet powinien ją otoczyć opieką- zwłaszcza w ciąży, ale czasem to ona musi wesprzeć jego... a nie mówimy tu o zostawieniu matki swojego dziecka czy czymś równie okrutnym a jedynie o pierwszej - niezafajnej- reakcji wywołanej prawdopodobnie szokiem...
 
Ostatnia edycja:
Aestima - zgodnie z Waszymi planami Córunia Tatunia jeszcze przed Wami. :-p Ja się cholernie - nieustająco ;-)- cieszę, że Młoda jest zgodnie z zamówieniem i co do płci i co do podobieństwa - tylko te stopy... :baffled:
Zdecydowanie nie piję do Męża Marty24 - po prostu bardzo mi się spodobało zachowanie M. Silvy i tyle.
Ja zawsze wychodzę z założenia, że trzeba myśleć pozytywnie - mimo wszystko - bo samonakręcanie się do niczego dobrego nie prowadzi.
 
Forever, a do kogo, bo napisałaś 'dla odmiany'?:-p

Gdybyś miała facecika, to pewnie teraz by,ś sobie nie mogła wyobrazić, że kiedyś marzyłaś o córze- tak to już jest:-) A córeczka tatusia- chciałabym:tak: Ale u M. tylko i wyłącznie faceci się rodzą w rodzinie:szok:

samonakręcanie- jeśli trwa tygodniami, miesiącami, latami- taaak, ale jeśli mówimy o kilku dniach czy pierwszej reakcji, to już inna bajka. Nie zawsze na pstryk można uruchomić pozytywne myślenie, prawda?
 
mama MATIEGO - napewno Młody by nie miał na imię Krysia ;-):-p
Aestima - "dla odmiany" - miałam na myśli odmianę... płci u Silvy :blink: Nie zarzekaj się tak z tym "męskim krawcem" - moja koleżanka też tak mówiła i jak była w drugiej ciąży - pierwszy syn - to jej się ... hmmm.... wielki siusiak śnił :sorry2: - a ja tam miałam inne przeczucie - no i ma Gabrysię. :-D
Z tym pozytywnym myśleniem to i racja :tak: Ale.... trzeba do niego dążyć, bo inaczej tylko się w trumnie położyć i wiekiem nakryć - a propos moja Koleżanka która ma Córę ok. 10 lat mówiła, że są lalki wampirki co właśnie w trumnach śpią...
 
Silva, nie tylko 5-7 latki- u mnie w szkole każda dziewczynka taką ma... nawet te z 4 kl. Ale nas- matki synów- chyba ominie to ohydztwo:-)
tylko... wśród chłopców rządzą śmieciaki!:-D
 
mama MATIEGO - napewno Młody by nie miał na imię Krysia ;-):-p
Aestima - "dla odmiany" - miałam na myśli odmianę... płci u Silvy :blink: Nie zarzekaj się tak z tym "męskim krawcem" - moja koleżanka też tak mówiła i jak była w drugiej ciąży - pierwszy syn - to jej się ... hmmm.... wielki siusiak śnił :sorry2: - a ja tam miałam inne przeczucie - no i ma Gabrysię. :-D
Z tym pozytywnym myśleniem to i racja :tak: Ale.... trzeba do niego dążyć, bo inaczej tylko się w trumnie położyć i wiekiem nakryć - a propos moja Koleżanka która ma Córę ok. 10 lat mówiła, że są lalki wampirki co właśnie w trumnach śpią...
ubawiłam się tym wpisem, forever:-D
my po obiedzie u teściów, którzy zapowiedzieli się w najbliższy czwartek z okazji urodzin Leo - tortu jednak nie będzie, gdyż główna celebracja ustalona na weekend.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Forever, reakcje mężowskie( i nie tylko) zapewne od wieeelu czynników zależą. Sytuacje i losy ludzkie są różne. Rozumiem, że pijesz do przypadku Marty, hmm, w naszej sytuacji 3 ciąża pewnie sprawiłaby iż chcielibyśmy palnąć sobie w łeb obydwoje, więc rozumiem męża Marty. Pierwsza reakcja- szok a teraz najwyraźniej się ogarnia facet:tak: Czasem emocje są silniejsze od nas, ja na wieść o ciązy z Miesiem się poryczałam, powiedziałam " pewnie znów poronię" i zamknęłam się w sobie. Pewnie Michał nie takiej reakcji się spodziewał, ale zrozumiał i był przy mnie. Pewnie, że teraz chciałabym mieć inne wspomnienie tamtej chwili, ale w życiu nie wszystko możemy ustawić, nie nad wszystkim zapanować- zwłaszcza jeśli to wydarzenie, które zmienia całe nasze życie w jednej chwili ( szczególnie jak nieplanowane!)

I dlaczego facet ma być zawsze silny, ogarnięty? Jak kobieta płacze, że w ciąży, to wszyscy to rozumieją i głaskają po glówce dobrotliwie i z uśmiechem mówiąc " hormony" a facet nie ma prawa do żadnych negatywnych reakcji? Wszystko ma zawsze zdusić w sobie i być wiecznie oparciem? Żona, to nie dziecko ale partnerka. Oczywiście facet powinien ją otoczyć opieką- zwłaszcza w ciąży, ale czasem to ona musi wesprzeć jego... a nie mówimy tu o zostawieniu matki swojego dziecka czy czymś równie okrutnym a jedynie o pierwszej - niezafajnej- reakcji wywołanej prawdopodobnie szokiem...
aestima dziekuje za te słowa. właśnie to ja dzis tak nagadałam mojemu męzowi,że ludzie chorują,że sa wielkie tragedie a my bedziemy mieli dziecko,jestesmy zdrowi, młodzi i najwyżej sie zapożyczymy i tyle. ja nie wiem skąd sie we mnie to wzięło bo jeszcze wczoraj wyłam i po prostu wstałam taka naładowana, i mój mąż po reakcji moich rodziców i swoich (też mu gratulowali) naprawde sie uspokoił bo wie,że nie jesteśmy sami. no bo nie jesteśmy i jak bęe potzrebowała pomocy to nie zamierzam wyć po kątach tylko o nia prosić. Krystian podziękował mi za te słowa:tak:

teramin mam na 5 grudnia i we wtorek ide do lekarza:) i już w glowie mam mnóstwo planów- zażycze sobie maszyne na urodziny i zamierzam czarować różne rzeczy dla dzidziusia pościel i takie tam i tez chce taka biała gałąż z ptaszkami jak ty aestima miałaś- takie pierdółki dodaja mi optymizmu

teraz to już padam, miałam dziś dwie imprezy urodzinowe koleżanki dominiki i mojej chrześnicy. do tego moja babcia jest w szpitalu - moja ukochana babcia została chyba przykłuta do łóżka :-(średnio z nia niestety
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry