reklama

Czerwiec 2011

reklama
Tak z innej beczki chciałam spytać- dziewczyny czy wy też jesteście takie obolałe?
Drugi trymestr, niby miało być lepiej a mnie strasznie ciągnie i rwie w pachwinach i czasem nawet na środku podbrzusza. I do tego od dwóch dni bolą mnie plecy- odcinek lędźwiowy. Trochę się martwię czy nie dzieje się coś złego:(
 
Wszystko sie rozciąga, macica powiększa, myślę, że to normalne. Mnie też ciągnie, co jakiś czas mam taki ból, że łapię się i musze przeczekać aż minie, żeby normalnie się poruszać, a przecież moje ciało wie już co to ciąża, moja macica wie jak się rozciągać itd... Nie martw się Kochana na zapas!
 
hej mnie też boli kręgosłup w okolicy lędźwiowej i czasami w pachwinach, ale koleżanki, które niedawno urodziły mówią, ze to normalny objaw. Musi się nam co nieco rozciągnąć.

 
reklama
Aestima mnie też boli, nie bardzo i nie ciągle, ale czuję czasem takie ciągnięcie. Mało to komfortowe, ale dla mnie to właśnie oznaka, że wszystko jest dobrze! :-) Trzeba sobie wszystko przedstawić w odpowiednim świetle - rozciąga się? Znaczy, że mały rośnie:-)

Zebrra dziewczyny mają rację - świetnie wyglądasz! Ja też mam zmarszczki a mam trochę mniej lat niż ty. DO tego piekna blizna na pod okiem, no cóż:) Ale niespecjalnie się tym przejmuję, M. mnie kocha to co się będę jakąś zmarszczką przejmować!

Ja padłam, wysprzątałam pół szafy i musiałam się położyć spać. Nie spałam w ciągu dnia od ponad miesiąca. ALe coś czuję, że to przez choróbsko. Obudziłam się z dreszczami i bólem mięśni:no: M. przyniósł mi roztwór soli fizjologicznej do nosa i to naprawdę super pomaga!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry