ironia
Mamusia Benia
zebbra - bardzo współczuje takich przeżyć...a ciśnienie naprawde ci zwariowało ja miałam najwyższe 140/90
teraz jem dopegyt i zobaczymy troche zmulona po tym jestem
aestima - moze to ze stresu? ja przed egzaminem i zaliczeniem mam małe skurcze i też się źle czuje
a w sobote mam prezentacje w auli na 90 osób....chyba tam urodze ze stresu? :/ albo całkiem oleje nie naucze sie i pojde na głupka...chyba tak bedzie lepiej
ja już dziś pozmywalam naczynia, puściłam pranie i biorę się za czytanie "aspiracji życiowych młodzieży z pogranicza"
aestima - moze to ze stresu? ja przed egzaminem i zaliczeniem mam małe skurcze i też się źle czuje
ja już dziś pozmywalam naczynia, puściłam pranie i biorę się za czytanie "aspiracji życiowych młodzieży z pogranicza"

Nie chce mi się, ale trzeba. Apteka, bazarek, zdjęcia do dowodu, pranie, zmywanie [bosko mieć zmywarkę! ;-)] i odkurzanie. Takie mam plany na dziś ambitne. No to lecę. Paa!
czytam te rzeczy i nie wierzę.
też trzymam kciuki