buziak
Fanka BB :)
Kiedys przyszły do mnie dwie młodziutkie dziewczyny SJ i nie powiem bo wygadane były niezle ale j tez duzo mowie

Zadałam im jedno podstawowe pytanie:
"Czy w sytuacji kryzysowej, kwestia zyc albo nie - osoba potrzebujaca to nie wiem ktokolwiek - mąż matka dziecko - czy faktycznie definitywnierezygnuja z krwi, ktora mogłaby uratowac zycie osobie potrzebujacej???"
Zaczęły sie niezle jąkac i poszły..
carla - i burak


Zadałam im jedno podstawowe pytanie:
"Czy w sytuacji kryzysowej, kwestia zyc albo nie - osoba potrzebujaca to nie wiem ktokolwiek - mąż matka dziecko - czy faktycznie definitywnierezygnuja z krwi, ktora mogłaby uratowac zycie osobie potrzebujacej???"
Zaczęły sie niezle jąkac i poszły..
carla - i burak

Ostatnia edycja:


no chyba że moje
aż się zmierze sama! :-) z ciekawości 
