reklama

Czerwiec 2012

reklama
Jak Wiktor sie urodził to ja jakoś po 3 msc dostałam okresu, a karmiłam 4 msc.. więc to nie ma reguły na to .
blond mój ma taką szorstka wysypkę na buzi i okolicach uszu i szyi i troszke na dekoldzie, pediatra mówiła ze moze to od tego ze dziecko przytula sie do naszych ubran upranych w normalnym proszku albo poperfumowanych albo przez moje odżywianie powiedziała że podczas karmienia piersią nie moge jeść zadnych świerzych warzyw i owoców zadnych warzyw gotowanych strączkowych i wogole mowila ze tylko gotowany kurczak z marchewka lub burakami i ziemniaki haha.. i tylkow oda do picia... ona ma takie podejscie do diety karmiącej matki, ja jej powiedzialam ze sie stosuje do jej zalecen i nic nie jem ale prawda jest zupelnie inna bo staram sie jesc wszystko by pokarm byl wartosiowy i zebym anemi nie miala, jem warzywa i rozne wędliny i nabiał i mam to gdzies ale przepisała nam maśc robioną i mam smarować 2 razy dziennie ciekawe czy pomoże..
 
Iwon no to gratuluje odzyskania stop:)
Josie moze odciagalas tyle bo laktator jakis do kitu...bo dziecko na pewno je wiecej wiec wiecej musi tam byc, niby tyle ile je , tyle jest produkowane. ja np aventem recznym nie moglam odciagnac kompeltnie nic, a jak przesiadlam sie na swoj reczny TT to normalnie odciagalam bez problemu. tylko to trzeba poprobowac bo kolezanka tym aventem odciagala normalnie a moim nie:/ ja wiem ze 100 to niby duzo ale alan je wiecej, no i kilka dni temu bylo wiecej mleka.no ale fakt faktem ze wczoraj mialam zajebiscie nerwowy dzien i boje sie ze od tego tak sie zrobilo. ale zeby to w takim tempie zniknelo sobie po prostu?;/

KAmila moja polozna gada podobnie. tyle ze jak tak jadlam przy rafale jak oni kaza to mleko mialam slabe i rafal nie przybieral na wadze a wrecz mi schudl. teraz jadlam normalnie i Alan rosl ladnie. no ale od tych kilku dni znowu jem trociny bo boje sie ze te kolki to przez moje normalne jedzenie i zaczynam od nowa wprowadzanie wszystkiego...jeden plus ze waga zaczelaznowu spadac, tzn 1 kg mniej w te kilka dni no ale wreszcie 6 z przodu sie pokazala...kiedy ja wroce do swojej wagi???przed ciaza wazylam 64 ale bylam juz utuczona...ale normalnie waze 55-58 to jeszcze ponad 10 kg.przy moim wzroscie to bardzo duzo.
 
Iwon no to gratuluje odzyskania stop:)
Josie moze odciagalas tyle bo laktator jakis do kitu...bo dziecko na pewno je wiecej wiec wiecej musi tam byc, niby tyle ile je , tyle jest produkowane. ja np aventem recznym nie moglam odciagnac kompeltnie nic, a jak przesiadlam sie na swoj reczny TT to normalnie odciagalam bez problemu. tylko to trzeba poprobowac bo kolezanka tym aventem odciagala normalnie a moim nie:/ ja wiem ze 100 to niby duzo ale alan je wiecej, no i kilka dni temu bylo wiecej mleka.no ale fakt faktem ze wczoraj mialam zajebiscie nerwowy dzien i boje sie ze od tego tak sie zrobilo. ale zeby to w takim tempie zniknelo sobie po prostu?;/

KAmila moja polozna gada podobnie. tyle ze jak tak jadlam przy rafale jak oni kaza to mleko mialam slabe i rafal nie przybieral na wadze a wrecz mi schudl. teraz jadlam normalnie i Alan rosl ladnie. no ale od tych kilku dni znowu jem trociny bo boje sie ze te kolki to przez moje normalne jedzenie i zaczynam od nowa wprowadzanie wszystkiego...jeden plus ze waga zaczelaznowu spadac, tzn 1 kg mniej w te kilka dni no ale wreszcie 6 z przodu sie pokazala...kiedy ja wroce do swojej wagi???przed ciaza wazylam 64 ale bylam juz utuczona...ale normalnie waze 55-58 to jeszcze ponad 10 kg.przy moim wzroscie to bardzo duzo.

no właśnie ja przy wiktorze tez jadlam trociny przez caly czas i on mi bardzo bardzo malo przybierał ... mleko miałam prawie jak woda a teraz jak widze moje mleko to jest bardzo tłuste :D tzn jak sie rozwarstwia to na górze sporo tluszczyku zostaje.. tego najwazniejszego skladnika dzieki ktoremu dziecko czuje sie pełne.. ja mimo wszystko chudne bo nie obżeram sie już smażonym i ciężkostrawnym:p chociaż waga spada to ja nie widze zmiany w wyglądzie, moze jak mi sie w koncu 6 z przodu pokaże to cos zobacze hehehe
 
Dziewczyny czy budzicie maleństwa na karmienia czy same to robią? Mój jest spiochem i zazwyczaj muszę go jednak budzić żeby jadł co 3 godz. Ps. Prawdopodobnie jutro nas puszcza do domu bo posiew kontrolny na bakterie na razie ujemny, ale trzeba czekać do jutra. Trzymajcie kciuki!
 
bry!

Łeb mi pęka i nie mam ciśnienia:wściekła/y:
Młody śpi,starszy zaczął wakacje i mu delikatnie odwala ze szczęścia;-)

Iwon ja na początku wybudzałam,teraz sam się budzi.

Josie ty wybudzasz małego,żeby zmienić pampera???

Miłego popołudnia:-)
 
Dzień dobry! :-)
Gkvip gratki!
Czyli kto jeszcze został z brzuszkiem?

Nasza dziecinka jakaś marudna i nie bardzo mam czas posiedzieć dłużej i poczytać... Więc jadę tylko "po łekach" ;-)

normalnie rece mi opadaja powoli, juz 2 tygodnie jestem z dziecmi sama, a maly jak placze to ja ani do lazienki ani zjesc...nic. a rafal jak slyszy ze alan placze to tez cos sobie wymysla ze go np glowa boli i wyje jeszcze glosniej.
sorki ze namarudzilam ale smutno mi jak cholera, zazdroszcze tym ktore maja facetow przy sobie. naprawde.
Powiem Ci, że jesteś mega dzielna!!! :tak: Sama z maluszkiem i do tego drugie małe dziecko! Szacun!
Ja bym się chyba bez pomocy M nie ogarnęła. I jestem pod wrażeniem jaki jest chętny do pomocy. Czasami to jest między nami wręcz rywalizacja ;-)
 
Mała jeszcze śpi, obiad się gotuje to napiszę Wam mądrości mojej położnej ;-)

Po pierwsze do tej pory karmiłam na żądanie, co kazała nam zamienić na system 2-3 godzinny (oprócz nocy), aby lepiej zorganizować sobie dzień.
Jak zapewne większości z Was zdarzały nam się dni, gdy mała wisiała na cycu po kilka godzin i nic nie mogło jej uspokoić. Jadła aż nie zwymiotowała. :sorry2: Okazało się, że jest to błąd, bo dziecko może chcieć cyca nie tylko dlatego, że jest głodne. Jak zje tyle co zawsze a jest marudne zamiast dokarmiać należy dać do picia glukozę (płaska łyżeczka na 100 ml wody). Działa rewelacyjnie - wczoraj wieczorem bardzo długo nie mogliśmy Zosi uśpić, więc gdy inne metody zawiodły dostała gluko0zę i spała 5 godzin :tak: Zresztą jak byłyśmy w szpitalu to też stosowali glukozę jako uspokajacza.

Inny fajny patent na uspokojenie dzieciątka - bujanie, ale nie na boki tylko góra-dół! A na głókę nałożyć pieluszkę.
 
reklama
hej,

gkvip ja chodze od rana z telefon bo czekam na wiadomośc od Ciebie a Ty juz napisałaś tutaj:-) super, ogromne gratulacje:tak:

josie no wlasnie przez ten pokarm mozna sie zalamać, jak cos to dokarmiaj i nie miej wyrzutow, najwazniejsze, zeby dziecko nie było glodne:tak: ja mialam wyrzuty ogromne, ze nie wpadlam na pomysl, zeby Kubę dokarmiać wczesniej a On biedaczek plakal a ja razem z Nim:-(:zawstydzona/y:
teraz butelka poszla od razu w ruch:tak:

blond dzielna jestes, ja od niedzieli mozna powiedziec, ze zostaje sama, mama do PL, maz do pracy na noc chociaz zwolnienie ma do 5 lipca ale juz chyba pojdzie wczesniej i pierwsza nocke bede sama, a w dzien mąż bedzie odsypiał.
jakos trzeba dac rade

czekamy wlasnie na health visitor:tak: wczoraj bylismy u poloznej ale nie zwazyla Malego, mam nadzieje, ze dzisiaj to zrobią:tak:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry